[quote name='martasekret']JA czekałam na kontakt, pisałam, że chcę tam jechać a to daleko!
gdybym wiedziała, że mam do czynienia z nieodpowiedzialną małolatą, to bym się i przy okazji parę innych osób nie angażowała!
nic by nie zmieniło, gdybyś wcześniej napisała??? jasne, psy nie zmartwychwstałyby, ale dziewczyna nie jechałaby pociągiem z innego miasta!
zabieraj swoje zabawki i idź się bawić do innej piaskownicy.....[/QUOTE]nie masz prawa nazywac mnie "nieodpowiedzialną małolata", skąd mialam wiedziec ze ta juz ktos bedzie czekal... skąd wiedzialas ze te psy wogole zyja ze juz tam kogos wyslalas? rownie dobrze psy mogl ktos np. zabrac, do siebie miej pretetęsje a nie do mnie, ja przed 18-ta sie dowiedzialam ze psy w nocy zdechly i co mialam zostawic wszystko i biegnac do domu zeby o tym poinformowac? w dodatku nie wiedzac ze ktos juz tam czeka? gdybym wiedziala to napisalabym chociazby do kolezanki zeby sie tu zarejestrowala i poinformowala, sama nie bylas zdecydowana czy ktos zabierze psy dzis czy jutro wiec po co te zlosci.....
ps. wiem tylko jedno, gdy kiedys mi sie przytrafi taka sytuacja, albo sama znajde takie bezpanskie male pieski napewno nie zwroce sie o pomoc na tym forum, chcialam pomoc psom a zostalam na koniec "zdeptana" przez jaką nieinteligentną osóbke ktora szybciej robi niz mysli....