eeeee.... pogubiłem się. O co wogóle chodziło z tą całą Campari i dlaczego jest o tym tak głośno? Czytam i czytam nic nie rozumiem z tego waszego języka. Jakaś Morrisowa, Czarodziejka, Bernardyn... Czy ktoś mi wogóle wyjaśni o co chodzi z tzw. "Czarodziejką", kto jest tu winny, a kto jest bohaterem?