Witam, jestem tu nowy. Do zarejestrowania się na forum skłonił mnie duży problem jaki mam ze swoim psem - 5 letnim border collie. Od roku zaczął z powrotem sikać w domu. Nie są to duże ilości, typowo oznacza teren. Wystarczy że wyjdziemy na 30 minut, wracamy do domu i w 5 miejscach oznaczone... Nie nadążamy ze sprzątaniem... Nie pomaga spacer przed opuszczeniem domu, nie działają stopery w sprayu. Nie ma żadnych innych objawów. W młodości miał wnętrostwo, usunięto jedno jądro.
Pomóżcie, co to może być ? Czy to może być kwestia psychiczna ?