Witam
w jesieni przyplatala sie do nas sunka, jak sie okazalo szczenna.
Byla przerazona chodzaca lagodnoscia. Po kilku dniach pobytu u nas sie oszczenila.
Teraz szczeniaki maja 4 miesiace, od miesiaca juz ich nie karmi (wszyscy jedza suche).
Suka w stosunku do mnie totalnie zaborcza - staram sie ignorowac i wtedy chowa sie pod lozkiem.
Niestety od jakiegos czasu pokazuje zeby mojej corce. Zadomowila sie w lozku malej i warczy pokazujac zeby, gdy tylko corka chce sie polozyc.
Mam 100% pewnosci ze dziecko nic psu nie zrobilo.
Dziwne wydaje mi sie tez to, ze trzyma sie z daleka od swoich dzieci - jada osobno (i to ostatnia), sypia osobno i czesto odchodzi z podkulonym ogonem.
prosze poradzcie co robic - dziecki sie boi, pies sie boi a ja glupieje