Jump to content
Dogomania

Hopefull

New members
  • Posts

    1
  • Joined

  • Last visited

Hopefull's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Na mojej ulicy od kilku lat przebywał zamknięty w zagrodzie pies do którego właściciele przychodzili raz w tygodniu na działkę, jeszcze rzadziej dawali mu jeść, dokarmialiśmy psa wraz z sąsiadami, i upominaliśmy właścicieli by zadbali o psa lub oddali go do schroniska, zbywali nas. Dzwoniliśmy na policję by zajęli się tą sprawą ale bez skutecznie, również osobiście byłem w straży miejskiej by donieść że psu dzieję się krzywda i nic. Gdy na naszą ulicę wprowadziła się żona byłego policjanta- miłośniczka zwierząt, wszystko przybrało szybszy obrót sprawy (bardzo jej za to dziękuję). Otóż 25 lutego tego roku na działkę wkroczyła policja, zabrali psa który zdychał we własnych gó#^ach w dodatku przymarznięty do własnej budy. Podaje linka do strony gdzie opisana została interwencja. Proszę o komentarz. http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/516145,zostawili-psa-na-zimnie-bez-jedzenia-zdjecia,1,4,id,t,sm,sg.html#komentarze Proszę was o nagłośnienie tej sprawy bo "nóż w kieszeni się otwiera" gdy patrze na to z perspektywy sąsiada, dla innych to jest kolejne znęcanie się nad zwierzętami oraz kolejny pies, nie pierwszy i nie ostatni. Znam właścicieli Nera-bo tak się pies nazywa, nie są ubodzy i mieszkają niecały kilometr od działki na której zostawili swojego psa, także wiedzieli co się z psem dzieje i podkreślam BYLI TEGO ŚWIADOMI, ponieważ niejednokrotnie sąsiedzi zwracali im uwagę. Okażcie psu choć trochę miłości i pomóżcie mi rozgłosić tę tragedię bo wierzę że z Waszą pomocą właściciele zostaną ukarani. Nero został podarowany Anicie.P- córce właścicieli na pierwsze urodziny, przez pierwszy rok pies był rozpieszczany i kochany , przy każdej okazji powtarzali że to "Członek rodziny". Niestety pies urósł i został wywieziony na działkę a córka dostała w zamian kota. Tak nie może być! pomóżcie!!
×
×
  • Create New...