No niestety dziewczęta Bosti nie jest jeszcze wykwalifikowanym psem terapeutą z papierami:shake: ale za to jest wykwalifikowanym kochanym psiakiem bez papierów;) ..... a tak poważnie całkiem to niestety ale Bostka zżarł stres i wspólnie stwierdziliśmy, że to jeszcze za wcześnie. Boston strasznie przeżył ten wyjazd.... nie wiem chyba myślał, że chcę go wywieźc i zostawic albo co.... może tak ktoś kiedyś z nim zrobił i on jeszcze nie jest w stanie aż do tego stopnia zaufac człowiekowi:lol: w każdym razie pod sam koniec egzaminu już było trochę lepiej no ale nikt mu nie da papierów jak on się tak stresuje wyjazdem poza domogólnie jednak został uznany za wspaniałego przyjaznego i łagodnego pieszczocha i dostaliśmy zadanie domowe dużo socjalizacji poza domem no i praca praca i jeszcze raz praca i jest duża szansa że za pół roku będzie już wszystko ok Tak więc na razie Bosti pracuje jak pracował - w domu i z tymi dziecmi których rodzice nie zwracają uwagi na papierki bo w pracy ten psiak jest poprostu genialny pod warunkiem, że jest ona w domu bo o wyjazdach to na razie możemy zapomniec chyba że tych w ramach zadania domowego czyli w gości, nad wodę albo na jakieś mega długie spacery;) tak więc proszę się zgłaszac kto nas zaprosi na jakieś garden party oczywiście w celach czysto szkoleniowych:loveu: