Jump to content
Dogomania

LAB

Members
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LAB

  1. A jakie są takie diametralne różnice między bosem a amstaffem? Pomijając wygląd. Szukanie po grupach niewiele nam dało. Podsumowując nasze wymagania pies powinien mieć wygląd odstraszający potencjalnych agresorów, być na tyle "układalny" i posłuszny żeby nie zgadał się z kotem i nas nie zjadł podczas snu ;) oraz żeby spacery z nim nie sprawiały dużych trudności osobie niepełnosprawnej (odpadają psy z mocnym instynktem łowieckim, czy tendencją do ucieczek).
  2. Hihi, mnie kiedyś ostatecznie rozbroiły filmy z serii "jasnie pan bulterier" :D ale również dały do myślenia... Czytam, analizuję co mi podsuwacie i tak się zastanawiam nad gończym polskim, posokowcem bawarskim, bo widziałam kiedyś takiego słodziaka... terroryzowanego przez właściciela i do tej pory mi przykro. Ale one ponoć mają pokłady agresji - czytałam, że jeden się rzucił na cane corso :lol: No i męczy mnie amstaff... zwłaszcza mój chłopak ma słabość do tej mordki. ;) A jeszcze ten bos... to znaczy biały owczarek szwajcarski. Na sto procent odradzacie? Wydaje się być dobrym towarzyszem i dla mnie i dla mojego chłopaka. Tylko ta wrazliwość... Sorry, że tak Was wypytuję, ale mieliśmy dużo czasu żeby samodzielnie szukać, więc już mamy to za sobą, ostatni wpływ na ostateczną decyzję mają teraz rady osób drugich. I na koniec chciałam jeszcze pomailować z jakimś hodowcą, może coś polecicie? kiedy już zdecydujemy się na rasę... Ale do tego chyba jeszcze długa droga.
  3. Vectra, tylko czy gończy jak to gończy nie ma wrodzonej głuchoty okresowej na polecenia właściciela ? :P I pisałaś kilka postów wcześniej, że z dobermana to niezłe ziółko jest więc też się trochę waham co do propozycji gryf80. Ale labek... hmm. W gruncie rzeczy nie myslałam o nim jako o rottko podobnym, a przecież nawet, nawet. Grzeczny, posłuszny, łagodny jak się wychowa... A z amstaffami faktycznie jest tak, że są trudne w wychowaniu? Znam w sumie ludzi którzy mają suczkę, jest jakby łagodniejsza niż pies, ale i tak daje im popalić. (bardzo podobają nam się bullowate - wg. mnie są esencją psowatości... :P zwłaszcza bulterier)
  4. Zastanowimy się nad collie, ale nawet krótkowłosy wyglądem nikogo nie przestraszy... a wolę żby pies jednak odstraszył samym wyglądem zamiast robić komus krzywdę. Polecalibyście jeszcze jakieś rasy? :)
  5. To i ja zwrócę się do Was o pomoc. Zastanawiamy się z chłopakiem nad wzięciem psa do mieszkania w bloku, ale nie wiemy jaką wybrać rasę. Poszukujemy sympatycznego przyjaciela, który ze względu na to, że jestem osobą niepełnosprawną ruchowo, będzie - chętny do nauki i posłuszny tak abym spokojnie również ja mogła go wyprowadzać. Pies miałby zapewniony - spacer rano, popołudniu i wieczorem. (niedaleko bloku spore tereny zielone) Ze względu na charakter pracy mojego chłopaka, - pies będzie co drugi dzień mógł porządnie się wybiegać poza miastem na otwartej przestrzeni. Szukamy rasy, która w razie czego mnie - obroni, a przynajmniej będzie dobrze udawać, że ma zamiar to zrobić :) - pies będzie zostawał w domu na max. 8 godz. dziennie, ale nie będzie sam osiem bitych godzin.Przynajmniej na godzinę w ciągu tych ośmiu któreś z nas będzie w mieszkaniu. Wolimy krótkowłose pieski. Co jeszcze ważne... Pies powinien być w stanie się dogadać z innymi zwierzakami ponieważ co jakiś czas będzie odwiedzał z nami przyjaznego psa teściów ;P co by się pobawić i pobiegać. Ale tez dlatego, że mieszka już z nami 4 letni kot. Niestety moje zdrowie uniemożliwia nam w przyszłości posiadanie dzieci. Uprzedzam pytania - nie zamierzamy traktować psa jak dziecka. Już mamy naszego słodkiego kociaczka . żartuję... Poważnie nie będziemy go tak traktować. Ze względu na to, że juz dłuuugo się zastanawiamy, bo to dla nas ważne, aby pies czuł się z nami dobrze i vice versa, to napiszę nad jakimi rasami myśleliśmy, może to pomoże :) - [B]owczarek niemiecki[/B] odpadł, bo niestety windy w bloku nie ma. tak samo duże rasy. - [B]biały owczarek szwajcarski[/B] - ciągle się zastanawiamy - martwi nas tylko duża wrażliwość tej rasy. Czy damy radę? - [B]malinois[/B] - jak wyżej. Oboje mielismy juz wcześniej psy. Będziemy też z naszym przyszłym czworonogiem uczęszczać na szkolenia. - [B]bulterier[/B] - trochę zbyt niezależny, w sensie tresury, z tego co czytałam. Nie chcemy psa - robota, który wypełni każde polecenie, ale po kursie posłuszeństwa niezaleznie od humoru powinien wypełniac podstawowe komendy - przede wszystkim "do nogi". - [B]amstaff[/B] - czy nie jest zbyt dominujący? słyszałam, że mimo wszystko, choć to miłe psy, powinno się mieć doświadczenie z takimi rasami przed zakupem amstaffa. - [B]staffik [/B]- słyszałam że niezbyt się przyjaźnią z tym samym gatunkiem. - [B]rhodesian ridgeback[/B] - książki, poradniki itp. utrzymuja że jest posłuszny, fora właściciele że niezależny jak kot ;) a kota już mamy. - [B]australian cattle dog[/B] - pies marzeń mojego chłopaka. Boimy się jednak, że nie damy rady z tak inteligentnym i żywiołowym psem... no i sąsiedzi raczej nie zgodzą się na stado owiec na klatce, żeby piesek miał się czym bawić. -[B]beauceron[/B] - mocno dominujący, duży - brak windy...
×
×
  • Create New...