Jump to content
Dogomania

Lacota

Members
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Lębork

Lacota's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Szczeniaczki żyją i mają się dobrze :) I nie zamierzam Ich mordować. Serdeczne podziękowania dla Jagody i wszystkich, których los maluszków zainteresował :) I jeszcze małe sprostowanie - to dwie suczki. Za wprowadzenie w błąd przepraszam. :):):)
  2. [quote name='annavera']Nie dziwię się. jestem zwolenniczką zostawiania suce przynajmniej jednego szczeniaka - to okrutne zabrać wszystkie :( Tylko jak tu się bawić w Boga i temu darować życie a temu zabrać. Szczeniaczki są tylko dwa, jak piszesz pudelkowate, czyli akurat takie kudłaczki, które znajdują częściej domki. Będę Cię namawiała na zostawienie ich :) Sama bym zrobiła wydarzenie na Fb, ale od jutro nie będę miała dostępu do internetu przez jakiś czas :([/QUOTE] okrutne jest pozbawienie Ich życia. Tak bardzo chciałabym wierzyć, że znajdzie się ktoś kto da Im dom, ale z tym bywa różnie. Nie wiem co mam robić, co w takiej sytuacji jest mniejszym złem. Ja nie mogę Ich zatrzymać - tam w lesie chciałam tylko pomóc potrzebującemu zwierzęciu i pomogłam. A dziś sama potrzebuję pomocy.
  3. [quote name='martasekret']prześlij mi zdjęcia maluchów, zrobię im ogłoszenia na trójmiasto.pl i tablica.pl [email]martasekret@o2.pl[/email] ile maluchy mają w tej chwili...?[/QUOTE] Dzięki. One mają dopiero nieco ponad dobę. Malutkie,śliczne, czarne ślepaczki. Zdjęcia mogę zrobić dopiero jutro, bo właśnie niedawno udało mi się zabrać suce zwłoki tych dwóch maluszków, które odeszły. Strasznie piszczy, więc lepiej już Jej dzisiaj nie stresować. Ale z góry dziękuję za oferowaną pomoc :)
  4. [quote name='annavera']też jakoś nie miałabym serca. Może jakieś fotki, ogłoszenia na allegratce, wydarzenie na FB ?[/QUOTE] Dzięki spróbuję. Tylko, że mam tak mało czasu. Ostateczną decyzję o eutanazji muszę podjąć chyba jutro. A suka ma fioła na Ich punkcie, pilnuje Ich jak oka w głowie. Trudne to wszystko!
  5. Witam! Jakiś czas temu znalazłam w lesie suczkę. Zabrałam do domu oczywiście z postanowieniem, że zawiozę Ją do schroniska. jednak szybko okazało się, że to najzwyklejszy kanapowiec, żal mnie ogarnął okrutny i postanowiłam zostawić Ją w swoim stadku. i wszystko było w porządku do wczoraj - Ona się oszczeniła!!! Miała cztery szczeniaczki, dziś są już tylko dwa (Ona i On).A ja mam dylemat co z nimi zrobić. ludzie pomóżcie, proszę! Jedynym rozsądnym wyjściem jest poddanie Ich eutanazji, ale sama myśl o tym napawa mnie obrzydzeniem do samej siebie. Może jest ktoś kto chciałby uchronić od śmierci i przygarnąć małego mieszańca pudelka. Ja mam już 11zwierząt, a nie mam własnego mieszkania - wynajmuję.Proszę, pomóżcie mi, nam!
×
×
  • Create New...