Mój buldzio - jak większość francuzów, to ciapa - uwielbia psy, suczki, koty i inne stworzenia żywe.... nie umie "się odgryźć" i zupełnie nie wie o co chodzi jak jakiś psiak startuje z zębami....... Nasz Martel ma 2 i pół roku, do tej pory miał mnóstwo kumpli bo mieszkaliśmy w bloku, teraz jest potwornie smutny i próbuje zaczepiać nawet wiewiórki..... drugi buldzio ma w tej chwili 5 miesięcy - więc to szczeniak. Kurcze sama nie wiem co myśleć, w zasadzie te psiaki mają cudne, łagodne charaktery.... ale masz rację - co będzie jak mały dorośnie - no i właśnie w tym kłopot. Jakoś nie myśleliśmy o suni - zawsze mieliśmy chłopaków......Dziękuję za radę - nie pomyślałam o forum molosów - skorzystam !!!