cudowne nowe wiesci:) Wonder chyba uwielbia wode:)u nas dwa dni po kapieli wchodzil pod prysznic i czekal:) dziekujemy za blog i nowe zdjecia:) pozdrawiamy i trzymamy kciuki!!:) Wonder zasługuje na wspaniały dom!
mieszka teraz w DT, w którym miał mieszkać od początku. ze wspaniałymi, młodymi ludźmi. widzę przejaw radości u niego:) potrzebował kolegi:) i nawet je z apetytem. co nie zmienia faktu, że za nim tęsknimy:(
no i stało się...4dni minęły tak szybko...tylko mi nie mówcie że w 4 dni się nie można przyzwyczaić, że nie można kogoś pokochać. owszem...można. łzy lecą jak grochy...nawet Michał chowa twarz za monitorem (facecie też płaczą:P)... tęsknimy Wondi!! nareszcie to nie Ty musisz płakać przez ludzi...teraz nasza kolej...:(
ooo i wyszła normalna kupka!!:) nie taka woda jak ostatnio tylko normalna!:D przepraszam wszytkich, którzy własnie jedzą i czytaja ten post:D musiałam się tym z Wami podzielic:)
bez zmian. zjadl garsc karmy. tylko jedna!:( cieszy sie ze spacerow.wyglada wtedy jakby mu nic nie dolegalo. o właśnie wrócił:) merda i merda:) moze skusi się na jakies smakołyki:>
prosze mi nie dziekowac! sama przyjemnosc:) te oczy, przy których sie chowają oczy kota ze shreka mi dziekuja:) tymczasem znowu sie martwie. sniadanie zjadł. obiadem i kolacją pogardził...dobrze ze wode pije..:)
[IMG]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.2619469252878.2110602.1439554731&type=3[/IMG][IMG]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.2619469252878.2110602.1439554731&type=3[/IMG]"wyszałałem się wczoraj na spacerze:) poznałem "szefa alejki";p, rano zjadlem troche suchej karmy i pół udka..i teraz spię:)dziękuję wszystkim, którzy trzymają za mnie kciuki:) "W.
dostaje suchą karmę(nie pamiętam nazwy).wczoraj zjadł ją bez problemu. dziś nic. ugotowałam mu ryż i udko. widać że miał na to ogromną ochotę. zjadł może z trzy kłapy. resztę wysypał z miski i schował pod kocykiem! :( czy to normalne w przypadku psów, które były w "schronisku"? to nie była ogromna porcja. może z 2 garści. żeby się nie przejadł....tymczasem śpi...o właśnie wstał!! kocyk w psyk i na miske..:(