Jump to content
Dogomania

Malina1988

Members
  • Posts

    4
  • Joined

  • Last visited

Malina1988's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. I zeszło na tym, że nasz kot zostanie kotem niewychodzącym, chyba że ewentualnie pod naszą opieką wyjdzie do ogrodu. Nie wyobrażam jej puszczać tak luzem jak do tej pory i to chyba najlepszy pomysł bo jednak wolę żeby kot był bezpieczny. Mamy nauczkę na całe życie...
  2. No ale muszę coś zrobić bo mam jeszcze jedną kotkę... Już zastanawiamy się z rodzinką, żeby nigdy nie zostawiać psów samych z kotem i ewentualnie ten kojec na wszelki wypadek, bo jakby ktoś lub coś przez przypadek dostało się do ogrodu (jakby brama była niedomknięta albo inne zwierze przeszło przez płot), a nas nie byłoby w domu to żeby nie doszło do kolejnego nieszczęścia...
  3. Ma 10 lat i jest średnim psem, teraz waży 23 kg. W tamtym roku 2 razy miała zapalenie ucha i słuch jej się pogorszył... Kotka na pewno nie zginęła od jednego mocniejszego kłapnięcia zębami bo była strasznie pokiereszowana. I właśnie to nas zszokowało bo na co dzień to normalnie bawiły się... Na razie stwierdziliśmy, że młodszą kotkę nie wypuszczamy na dwór, a suczka będzie chodzić w kagańcu po ogrodzie, myślimy nad kojcem... Teraz boje się wypuszczać psy na cały ogród jak nie bedzie nikogo w domu i w czasie jak bedziemy w pracy to one beda zamknięte. Dla mnie to jest jakiś koszmar, dostałam tą kotkę jak miała niecałe 3 tygodnie, ktoś takie ledwo patrzące na oczy podrzucił ciotce mojego chłopaka... Kuzyn wszedł do ogrodu i ona po prostu podbiegła i szarpnęła za spodnie. Ale ona go znała i wcześniej takie coś się nie zdarzało. Ogród mamy zamknięty (otwierany na domofon) i normalnie jak psy są na dworze i ktoś obcy przyjdzie to albo je wołamy albo wychodzimy po tego kogoś, bo są tak nauczone, że jak widzą że wpuszczam tą obcą osobę to są spokojne, nic nie robią, wiedzą że mają zostawić. A kuzyn, zadzwonił, otwarłam mu domofonem tak jak zawsze i usłyszałam tylko krzyk i wybiegłam od razu. Może nie rozpoznała albo zapomniała, że zna tą osobę bo nie przychodzi regularnie?? Nie mam pojęcia..
  4. Hej jestem tu nowa i przepraszam jak pisze w złym dziale. Mam 2 psy suczkę lat 10, psa lat 3, kotki jedna miała 8 i nie żyje, druga ma 6... Wychowywały się razem, bawiły i nie wiem co się stało dziś zagryzły w ogrodzie jedną z moich kotek. Wszystkie moje zwierzęta są domowo - ogródkowe, śpią w domu, dzień spędzają na ogrodzie... Mama wypuściła je rano i po powrocie ze sklepu kotka była już zagryziona... Nie wiem co teraz zrobić, nie rozumiem co się stało i dlaczego, nie mogę patrzeć na moje psy i nie wiem co zrobić... Nie wiem może to wynik jakiejś zazdrości, że koty zimą więcej siedzą w domu, czy po prostu moja suka jest już stara i stała się bardziej terytorialna i agresywna... W sumie mam z nią problem bo w tym miesiącu potargała mojemu kuzynowi spodnie:/// I podejrzewam, że to ona zagryzła kota... Była takim posłusznym psem... Nie wiem co się z nią dzieje... Moja druga kotka to wszystko widziała i jest przerażona nie odchodzi odemnie na krok.
×
×
  • Create New...