Jump to content
Dogomania

luna81

Members
  • Posts

    20
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luna81

  1. A'propos zasad "naszych" adopcji...nie wiesz??? To chyba jednak wstyd![/QUOTE] zasad tzw dogomaniackiej adopcji wcale nie muszę znać
  2. do zobaczenia na szklanym ekranie jutro, bo nie pozwolimy żeby ktoś szydził i podważał działania wolontariatu i pracowników schroniska. miłej nocy
  3. [quote name='luna81']dedukcja już nie ta[/QUOTE] a poza tym wiek tu nie ma nic do znaczenia, chodzi o podejście, chyba że u was ma to sorry nie w temacie byłam
  4. [quote name='Bejotka']Wiem. Nigdzie nie napisałam, ze nie wkładacie. Pisałam wręcz zupełnie coś innego. Ech... Co tam zresztą deliberować z Tobą, w dodatku pewnie 81 rocznik... Idę ogłaszać olsztyńskie biedy...[/QUOTE] dedukcja już nie ta
  5. [quote name='jostel5']1. Jakie potyczki personalne? Chodzi wyłącznie o to,by prowadzić adopcje zgodnie z zasadami-powtarzam to po raz n-ty! 2.Ja już byłam na jednej rozmowie! Zacytować ,co tam usłyszałam?:razz:[/QUOTE] doskonale wiesz jakie potyczki personalne. może mały rachunek sumienia?? a kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień i jakie są zasady tej "waszej" adopcji bo nie wiem
  6. [quote name='jostel5']No i właśnie dlatego pracują.:)[/QUOTE] dziwne żeby leżeli pracownik z etymologii słowa oznacza osobę która pracuje i odstaje za to wynagrodzenie zapraszamy do prezesowania, możemy działać pod twoimi rządami, tyle robisz tu zamieszania, że może w schronisku się przydasz
  7. [quote name='Bejotka']Ale uderzasz zapewne personalnie do Ani i Joli a to zupełnie tak, jakby do mnie! Mam wrażenie, że nie masz kompletnie pojęcia ile dziewczyny serca, czasu i pracy wkładają w szukanie domów waszym psom. Wpadłaś tu na 10 postów i nie masz o niczym zielonego pojęcia! Ich praca (społeczna!) jest różna od Twojej. Ale gdyby nie one musiałabyś coraz więcej tej słomy nosić, bo przybywałoby bud! Kurde, trzymajcie mnie za ręce, bo rzadko wychodzę z równowagi, ale właśnie wychodzę...[/QUOTE] podobnie jak ty nie wiesz ile serca wkładamy my. również szukamy im domu, ale co ja będę pisała, szkoda czasu bo kółko wzajemnej adoracji jest tak hermetycznie zamknięte, że nikt nie jest w stanie się przebić. powodzenia w działaniach przesyłam link do tej dyskusji innym wolontariuszom, więc spodziewajcie się więcej nowych postów, pewnie już jutro żegnam panie p.s. przykre że tak łatwo obraża się innych, ale cóż taka mentalność i sposób na dowartościowanie
  8. [quote name='jostel5']I pomyśleć,że tak naprawdę chodzi tu tylko o jedną,maleńką kwestię: o niewydanie do adopcji suni,która hipotetycznie ma szansę zasilić bezdomniakami kolejne schroniska-w pierwszym,drugim,trzecim ( i kolejnych...) pokoleniu.:lol: Aha,nikt nie umniejsza pracy bialskich wolontariuszy (o czym była już mowa wcześniej),ale przecież nie tylko wolontariusze w schronie fizycznie harują! Etatowi pracownicy też tam są,naprawdę! I ci też nie siedzą z założonymi rękami!:)[/QUOTE] ale pracownicy mają za to płacone!!
  9. [quote name='cavani']Nie chciałam tutaj do tego wracać, ale Ty to zrobiłaś. I znowu masz rację - historia lubi się powtarzać. Dla niezorientowanych - wyadoptowanie dwóch suczek przez ten sam team: [url]http://www.dogomania.pl/threads/213140-Bia%C5%82a-Podlaska-wspania%C5%82a-w-typie-amstaffa-MOSIRKA-chce-do-domu!-wr%C3%B3ci%C5%82a-z-adopcji-%28[/url] Niech sobie każdy sam wyciągnie wnioski.[/QUOTE] nie chodzi mi o psy ale o to jak atakujecie ludzi bo niby wszyscy mają działać razem dla dobra zwierząt, ale niestety tak nie jest bo potyczki personalne przesłaniają wam oczy. Może więcej rozmów a nie ataków??
  10. nie uderzam personalnie do Ciebie Bejotko.
  11. [quote name='Bejotka']Nikt nie obraża wolontariuszy. Każdy - wierz mi - docenia ich prace. Wiem na podstawie naszego schroniska, że gdyby nie oni - psy siedziałyby kołkiem w zimnych budach i tyle. Ale naprawdę nie powinnaś z kolei obrażać dogomaniaków, którzy dwoją się i troją, żeby znaleźć psiakom domy. Wy im domów nie szukacie. Bądź sprawiedliwa przynajmniej i nie umniejszaj nam. tak właśnie robimy. Nie chcę umniejszać nikomu z dogomanii kto wypowiada się bez obrażania nas ciężko pracujących bialskich wolontariuszy A jako osoba postronna mogę chyba wyrazić opinię, że Panią prezes w kwietniu to bym koniecznie "wymieniła", skoro aprobuje wydawanie psów osobom, które deklarują ich rozmnażanie. A nawet je dla nich rezerwuje.[/QUOTE] A co do Pani prezes to znajdźcie kogoś kto społecznie, podkreślam społecznie będzie ciągnął to wszystko. Bo jakoś was na tym stanowisku nie widzę. Cytując polskie znane powiedzenie i nie ubliżając krowie to KROWA KTÓRA DUŻO RYCZY MAŁO MLEKA DAJE. i tak jest z niektórymi osobami tutaj.
  12. [quote name='mestudio']A o co chodzi w tej wypowiedzi? Trudno mi się ogarnąć po przeczytaniu, muszę to przemyśleć.[/QUOTE powodzenia
  13. [quote name='mestudio']Dobre:-), ale informator bardzo kiepski. Proszę zachować spokój i głęboko oddychać pomijając te wykrzykniki. A część suk i psów macie niewysterylizowanych i niewykastrowanych. I takie zwierzę dostałam. Najczęściej są to zwierzęta od lat stojące na łańcuchu, w tej chwili już starsze. Nie wiem po co im fundujecie takie męczarnie hormonalne w tak dużym stadzie. Liczę na cud w sprawie Malwiny.[/QUOTE] a pomyślałaś, że schronisko może nie mieć pieniędzy na sterylizacje?? może masz dużo pieniędzy żeby to sfinalizować, to chętnie zapewnimy lekarzy i sprzęt, żeby ukrócić męczarnię zbieraj będziemy wdzięczni pzdr
  14. [quote name='Bejotka']luna 81 - dlaczego uważasz się za lepszą?? Owszem dbacie o psy. A tu się robi co innego - szuka się im domów. Wiele Waszych psów ma dzięki dogomanii ogłoszenia w internecie, wiele była adopcji z nich i z wątków zakładanych na dogomanii. Każdy robi swoje i po co się licytować kto robi co? Nie możesz tak tu wpadać i innym umniejszać, bo Ty wkładasz do bud słomę. To co? Jesteś lepsza?? Tu na dogomanii ludzie nie spotykają się towarzysko, żeby pogadać sobie i poplotkować o psiakach. Naprawdę tego nie dostrzegasz??[/QUOTE] nie jestem lepsza, może więcej robie fizyczie dla tych zwierząt, nie chciałam się licytować ale macie taki krąg wzajemnej adoracji, które obraża wszystkich wolontariuszy z białej
  15. [quote name='mestudio']Proszę zmienić źródło informacji - obecne nie jest zbyt dobre... TZmestudio[/QUOTE] z pewnością pani źródło informacji jest lepsze.... już się pani poddaje?? nie przyjadę?? to komu pani na złość zrobi mi czy zwierzętom.... śmiech
  16. [quote name='cavani']Nikt nie umniejsza zasług pani Prezes i wolontariuszy w dbaniu o zapewnienie zwierzętom warunków do przetrwania w schronisku. Chwała Wam za to. Ale nie o tym tutaj rozmawiamy. Rozmawiamy o celowym wydawaniu suczki ludziom, którzy będą ją rozmnażać. I nie jest to mój wymysł - proszę nie wmawiać mi kłamstwa. Poinformowałam Cię, że pan domu jest pod tym względem nieprzekonywalny. Takie jest jego zdanie i już. Piszesz, że nie wyraziłam chęci na późniejszą wizytę poadopcyjną. A po co mam tam jechać - na przegląd miotu? A skoro piszesz, że z pewnością uda im się upilnować niesterylizowaną suczkę, to dlaczego ich poprzednia suczka zginęła pod kołami samochodu. Nie zawsze uda się zwierzaka upilnować, mimo najszczerszych chęci. A co do zaproszenia Mestudio, to tak się składa, że już nie raz byli w naszym schronisku zabierając z niego nasze psiaki na Bezpłatny Dom Tymczasowy, więc znają jego rzeczywistą sytuację. Z tego też powodu zrobili ostatnio zbiórkę darów dla naszego schroniska.[/QUOTE] jak można znać sytuację schroniska, będąc tam raz w miesiącu, nie bądź śmieszna. Może któraś z was przyjedzie popracować?? i zobaczy wszystko z drugiej strony łatwo jest krytykować.
  17. [quote name='mestudio']Byłam w schronisku nie jeden raz:-) tak się składa. I wiem o co pytam bo zadziwiły mnie te stare suczki stojące od lat na łańcuchach bez sterylizacji. Nie jest Pani niezastąpiona, zapewniam Panią. Może to dobry pomysł z tym odejściem, kto wie. Jak się ma do Pani stwierdzenia "Wszystkie dorosłe zwierzaki opuszczają schronisko zawsze wysterylizowane i wykastrowane", fakt, że mi wydano u Was zwierzę niewykastrowane? Skoro na łańcuchach i w kojcach są od lat niesterylizowane i niekastrowane zwierzaki, a akurat komuś taki wpadnie w oko to co - na miejscu kastrujecie, sterylizujecie przed wydaniem? Ok, nie zmienia to faktu, że Malwina trafi do nieodpowiedniego domu, ja takim ludziom nie ufam.[/QUOTE] z tego co wiem to ma Pani sukę po wypadku na tymczasie!!!! a suki i psy są kastrowane i sterylizowane. I żeby rozwiać pani wątpliwości przed wydaniem!!! lub może się adoptujący umówić na sterylizację w schronisku zaraz po adopcji.
  18. luna81, jak nie wiesz kto co robi to się nie wypowiadaj i nie krytykuj, Twój post niczego nie wniósł do dyskusji, uwielbiam takich nagle pojawiających się na dogo kiedy coś się dzieje. Co jest sztuką to chwilowo się nie wypowiem, ale na pewno nie jest nią oddanie psa osobie, która jasno mówi - że tego psa rozmnoży[quote name='Ewixon'] Póki co to osoba o nicku mestudio obraża wszystkich bo jest taka super. W przeciwieństwie do Ciebie wiem co się dzieje w schronisku, jestem tam bardzo często, bo interesuje mnie los tych zwierząt!!!!! Nie wypowiadam się na waszym forum bo niczego ciekawego nie jestem w stanie się od was dowiedzieć oprócz tego, jaką kupkę zrobił jakiś pies. Macie czas na takie bzdury to spoko. A interesuje się może ktoś czy psy mają słomę?? Bo minus 30 zapowiadają.... a nie obchodzi was to, bo w ciepłych domach :), no fakt. Czy interesuje was czy jest drzewo w schronisku do rozpalenia parników, aby psom ugotować i podać ciepły posiłek?? pewnie nie bo po co. To ja wam odpowiem bo ja wiem. Budy psów są nią wypchane po brzegi a na placu schroniska znajdują się 2 bele słomy i trzeciej pół, aby wymienić ją przy najbliższej odwilży. (Żebyście wiedzieli słoma załatwiona przez wolontariuszy z białej). A co do parników, to WOLONTARIUSZE Z BIAŁEJ, załatwili dzisiaj drewno do parników, bo już nie było. Ale co was obchodzą takie przyziemne sprawy:) nie jestem w stanie wypisać wam wszystkiego z czym codziennie zmagają się wolontariusze nie prosząc was o pomoc. Skupienie poszło na potyczki personalne. więc powodzenia
  19. Drodzy Dogomaniacy jestem wolontariuszem w bialskim schronisku i oburza mnie to co jest tu pisane. Przecież to jakieś bzdury, które ktoś celowo podkręca. Jeszcze niedawno śledziłam na wątku Rity atakowanie przez te same osoby, czyli Cavani i Jostel 5 - dogomaniaczki Kinga_kinga7, czyli widzę, że historia lubi się powtarzać! Moim zdaniem DS jest o wiele lepszy niż ten tymczasowy, który uważam za zbędny w wielu przypadkach, tak jak w tym. Posiadam psa, a raczej sukę adoptowaną z tego schroniska, i w umowie adopcyjnej wyraźnie jest zapisane "ochrona przed niekontrolowanym rozmnażaniem a nie przymusowa sterylizacja". Widziałam tego psa i nie mam pojęcia do jakiej rasy chciały go panie podciągnąć, ale z postów wynika, że jest super rasowy i będzie służyła tylko do rozrodów i powiększania liczby równie rasowych szczeniaków..... bzdura!!! Rozumiem że łatwo jest siedzieć w ciepłym, fotelu i pisać takie oskarżenia pod adresem Kingi i P. Prezes, może warto byłoby wystawić tyłek na 25 stopniowy mróz i sprawdzić czy przypadkiem gdzieś nie zamarza jakieś biedne zwierzątko, tak jak to robią WOLONTARIUSZE DZIAŁAJĄCY PRZY BIALSKIM SCHRONISKU JAK MI WIADOMO Z PANIĄ PREZES NA CZELE, kilkanaście razy dziennie!!!! Na pytania mestudio, odpowiedź jest prosta, schronisko jest modernizowane od 2 lat dzięki ofiarności darczyńców, a nie dotacji!!! Nie sztuką jest zebrać 500 zł na pomoc dla jednego psa, sztuką jest wykarmić 300 psów każdego dnia. A jak wiemy w bialskim schronisku psy nie chodzą głodne (zresztą wystarczy na nie popatrzeć). Czy jest na tym portalu ktoś taki, kto to robi??? jestem pewna że nie, więc jak możecie takie rzeczy tu wypisywać, ludzie opamiętajcie się. Z drugiej strony to pewnie wspaniale się czujecie obrażając innych, może mała niska samoocena?? proponuję coś zrobić dla innych!!!!!!
×
×
  • Create New...