Witam, właśnie wróciliśmy ze zdjęcia rtg, po którym lekarz stwierdził dysplazje znacznego stopnia, koślawienie bioder oraz obustronnie podwinięte stawy biodrowe. Psiak nasz kończy jutro 6 miesięcy, od 10 dni kuleje na prawą tylną łapkę, w tej chwili nawet na nią nie może nastąpić. Znacznie pogarsza się stan lewej łapki, która musi utrzymać cały ciężar ciała. Czy ktoś może miał podobny przypadek, może o takim słyszał, może wie do kogo mamy się udać. Nie bierzemy pod uwagę "rozstania się" z naszym Sharkym. Bardzo prosimy o pomoc, o radę, o dobre słowo...