Jump to content
Dogomania

Anulcia

Members
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anulcia

  1. Na tym forum dzielimy sie spostrzezeniami .Faktem jest,ze Pomagacie i to skutecznie okielznac psia niedole.Ratujecie kosztem bliskich caly czas czuwajac i bedac na posterunku.To jest bardzo trudne,bo kosztem bliskich.Ja bardzo dziekuje za Wasza pomoc,zaangazowanie w ratowaniu i taka spojnosc w dzialaniach,Jestem pelna podziwu i pragne dolacztc do WAS.Im nas wiecej do pomocy.........:-o
  2. Nie proponuje leczenia na podstawie zdjec...sugeruje...Pani ,ktora dzisiaj rozmawiala ze schroniskiem miala ze soba okuliste ponoc slawa i skuteczny... w Poznaniu od psich oczu tez przejal sie losem tego biedaka i chcial na tym etapie bezinteresownie pomoc .Moze pomagal by schronowi i leczyl by naszych milusinskich.Nie chcial zadnych pieniedzy chcial tez pomoc jak ja ,,,,i co? zarzuty.watpliwisci,,,,,,,,A tak na marginesie...dlaczego schron nie chce przyjac pomocy z zewnatrz
  3. Witam serdecznie, Tak jestem nowa na forum westie,ale?......Staralam sie pomoc pieskowi ktory przebywa w schronisku pod Poznaniem,stary i slepy?Uruchomolam wszystkie mozliwe kontakty aby dotrzec do wlascicieli pieska w potrzebie....spotkalam sie z zaborczym stosunkiem do nowego chcacego niesc pomoc .W dniu dzisiejszym pani chciala zobaczyc pieska i ofiarowac mu pomoc lecz niestety,spotkala sie telefonicznie z mloda zaborcza dziewczyna,ktora nie chciala wizyty w schronie w celu prawidlowego odczytaniu numeru tatuazu.Pani .ktora miala przyjechac miala worek spescjalistycznej karmy dla tego zablakanego westie/Po rozmowie zrezygnowala.Dlaczego tak jest?////Chciala pomoc a dostala za chec pomocy.Piesek posiada tatuaz wiec oddzial Zwiazku Kynologicznego w Poznaniu prosil o podanie i rozpoznanie numeru tatuazu stad prosba o wizyte!!!!!!!!Tak mozna bylo dojsc do wlasciciela.Piesek zostal zabrany przez straz miejska w luboni 18 grudnia ,czyli w czasie glupawej strzelaniny a .ze byl brudny i caly oblepiony w rzepach?\\westie potrafi w ciagu luznego spaceu doprowadzic swoje futerko do stanu zakrawajacego na powazne zaniedbania wlasciciela//////A tak nie jest.Nadto z informacji xa tronie netu wynika,ze piesek cierpial na chorobe oczu i skory.Ale nie to bylo najwazniejszym ,,,w chorobie poddano starego psa sterylizacji.Co za weterynarz?najpierw wyleczyc choroby a nie w stanie zapalnym i skory i oczu poddawac oslabonego nie wyleczonego psa z chorob sterylizacji......Jest to dla mnie naprawde zagmatwane i nie deo pojecia.Fabryka=to chyba stosownw okreslenie /Wy nie pomagacie psiakom dzialacie na jego niekorzysc zdrowotna.Jak mozna sterylizowac chorego psiaka?...................w chorobie? ze zdjec wynika ,ze westie ma zaatakowane uszy ORYDERMYL juz po 2 injekcjach pomoze i zlagodzi wyciek z oczu.Oczy nalezy leczyc ,trzeba przeprowdzic zabieg wymrazania ale to wymaga specjalnej troski i dbalosci co w warunkach schroniskowych jest prawie niemozliwe.Chcecie znalezc dla niego dobry dom?To nie dzialajcie na jego szkode!!!!!
  4. A jakaz mam mozliwosc na odleglosc?Chyle czola przed Wami,praca ,oddaniem i zaangazowaniem w niesieniu pomocy .I tu gratuluje tak sprawnego i wrecz szybkiego dzialania.zangazowania i rezultatow Waszej bezinteresownej pracy.Opisalam tylko problemy z jakimi sie spotkalam,ktore nie sa dla mnie zrozumiale.\dlatego umiescilam ta informacje do przemyslenia i wyciagniecia wnioskow.
  5. I ieszcze dodam.Wszystkie psiaki sa nasze i z rodowodem i te bez,kazdemu z nich winnismy niesc pomoc i szukac kochajcego domu a nie szkodzic zdrowotnie i psychicznie
  6. Witam serdecznie, Tak jestem nowa na forum westie,ale?......Staralam sie pomoc pieskowi ktory przebywa w schronisku pod Poznaniem,stary i slepy?Uruchomolam wszystkie mozliwe kontakty aby dotrzec do wlascicieli pieska w potrzebie....spotkalam sie z zaborczym stosunkiem do nowego chcacego niesc pomoc .W dniu dzisiejszym pani chciala zobaczyc pieska i ofiarowac mu pomoc lecz niestety,spotkala sie telefonicznie z mloda zaborcza dziewczyna,ktora nie chciala wizyty w schronie w celu prawidlowego odczytaniu numeru tatuazu.Pani .ktora miala przyjechac miala worek spescjalistycznej karmy dla tego zablakanego westie/Po rozmowie zrezygnowala.Dlaczego tak jest?////Chciala pomoc a dostala za chec pomocy.Piesek posiada tatuaz wiec oddzial Zwiazku Kynologicznego w Poznaniu prosil o podanie i rozpoznanie numeru tatuazu stad prosba o wizyte!!!!!!!!Tak mozna bylo dojsc do wlasciciela.Piesek zostal zabrany przez straz miejska w luboni 18 grudnia ,czyli w czasie glupawej strzelaniny a .ze byl brudny i caly oblepiony w rzepach?\\westie potrafi w ciagu luznego spaceu doprowadzic swoje futerko do stanu zakrawajacego na powazne zaniedbania wlasciciela//////A tak nie jest.Nadto z informacji xa tronie netu wynika,ze piesek cierpial na chorobe oczu i skory.Ale nie to bylo najwazniejszym ,,,w chorobie poddano starego psa sterylizacji.Co za weterynarz?najpierw wyleczyc choroby a nie w stanie zapalnym i skory i oczu poddawac oslabonego nie wyleczonego psa z chorob sterylizacji......Jest to dla mnie naprawde zagmatwane i nie do akceptacji.
×
×
  • Create New...