ja mam sunie rasy York 21 dni temu zostala pokryta-przez 3 dni...po 3 dniach od krycia cieczka jej się skończyła a sunia zaczęła być ospała..ciągle spala-i tak jest do dziś (licząc od ost.dnia krycia jest 18 dzień) w ciągu tych dni przytyła przed kryciem ważyła 3,700 a teraz wazy 4,100 i ciągle by spala-apetyt ma wielki ale nie zauważyłam żadnych wycieków....pewnego dnia podnosząc sunie zauważyłam na brzuszku-miedzy cyckami a pachwinami z prawej i lewej stronie po dwie wypukłości (z wyglądu jak ludzkie migdałki heheh) wcześniej tego nie miała.... teraz zauważyłam ze powoli jej cycki się zmieniają...dzwoniąc do weterynarza w Niemczech (gdzie mieszkam) powiedział ze aby na 100 % być pewnym ciąży najlepiej jest zrobić "PRZEŚWIETLENIE" w 43 dniu-wtedy widać dokładnie szkielety i ilość szczeniaków-o ile sunia jest szczenna...powiedział ze USG nie daje 100% pewności w przeciwieństwie do "prześwietlenia"... wiec teraz nie wiem co robić..czy iść na USG aby tylko upewnić się czy jest w ogóle szczenna