Jakby ktoś jeszcze szukał info o tym Panu, to dodam swoje, choć uprzedzam, że nieobiektywne. Jestem dziś po jego ocenie na międzynarodówce w Warszawie. Byłem z psem czekoladowym Labradorem. Jest to nasza 3 wystawa, na dwóch poprzednich pies dostał 2 razy oceny doskonałe. Dziś u tego Pana tylko jeden pies w otwartej dostał ocenę doskonałą. My dostaliśmy dobrą... :/ Niestety nie wyjaśnił mi dlaczego taka ocena, a w opisie nie było żadnych wad opisanych oprócz tego, że pies jest lekki. Pan był średnio miły, co próbowały nadrabiać asystentki w ringu, próbując tłumaczyć, że ów sędzia, nie jest dziś skory do dobrych ocen i żeby się nie przejmować...nie wiem jak to skomentować. Schodząc z ringu usłyszałem jeszcze komentarz od kogoś z boku, że facet nie lubi czekoladowych. Wrażenie bardzo średnie.