-
Posts
55 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agusia_1
-
Frytuś z hoteliku :) [IMG]http://i117.photobucket.com/albums/o51/agusia_1/DSCF1541.jpg[/IMG] [IMG]http://i117.photobucket.com/albums/o51/agusia_1/DSCF1542.jpg[/IMG][IMG]http://i117.photobucket.com/albums/o51/agusia_1/DSCF1539.jpg[/IMG] [IMG]http://i117.photobucket.com/albums/o51/agusia_1/DSCF1534.jpg[/IMG]
-
Zdjęcia mamy dostać od właścicielki hoteliku, ale kiedy to będzie nie wiadomo :( Na razie dysponujemy tylko takimi :( tzn. mam jeszcze kilka ale wszystkie podobne - w samochodzie :( Frytek znajduje się w hoteliku Remik pod Piasecznem. Fundusze na hotelik zbieramy za pośrednictwem fundacji: PIES NA ZAKRĘCIE Skrzydło Fundacji Azylu Pod Psim Aniołem ul. Kosodrzewiny 7/9 04-979 Warszawa Nr konta: 30 1020 1042 0000 8702 0253 5086 z dopiskiem: "hotelik dla Frytka”
-
Frytek pojechał do hoteliku, nie miałyśmy sumienia trzymać go w samochodzie nawet 1 dnia, a nie było szans na znalezienie mu szybko dt. Niestety teraz pozostaje kwestia opłacenia jego pobytu w hoteliku :( Dobrze byłoby jakby hotelik był tylko chwilowym rozwiązaniem i znalazłby się dla niego jak najszybciej DS lub chociaż DT. W hoteliku okazało się że Frytek dobrze toleruje inne psy, jedynie trzymany na rękach powarkuje na nie ;) natomiast w pozycji podłogi ciekawsko je obwąchuje i merda ogonkiem.
-
Trochę to daleko :( Nie mogę samodzielnie podejmować takich decyzji, ja tu jestem tylko posłańcem ;) Sprawą maluchów zajmuje się koleżanka która je znalazła (a ma jakieś problemy i nie może się zalogować ani tu ani na miau, wyskakują jej jakieś błędy (?)) i to z nią najlepiej się kontaktować poprzez nr tel albo mail z pierwszego postu. Na razie jest jedna osoba wstępnie chętna na 1 malucha znaleziona przez naszą Panią weterynarz. Pani wet. wczoraj mówiła też że ma jeszcze jedną opcję na ewentualny dom dla któregoś z maluchów ale to się dopiero okaże.
-
[quote name='Penny']Jeżeli maluchy nie mają jeszcze ogłoszenia na tablicy.pl to ja proponuję zrobić. Tam dużo ludzi siedzi. Można napisać, że potrzebujecie DT lub DS, że pieski mogą iść w komplecie lub pojedynczo.[/QUOTE] Mają, ale mimo wyróżnienia, 1150 wyświetleń i 47 odsłon nr tel. nie znalazł się domek nawet dla 1 malucha :(
-
[quote name='Lusia91']A mają porobione ogłoszenia??[/QUOTE] Mają :fadein: [IMG]http://i117.photobucket.com/albums/o51/agusia_1/P2010121-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i117.photobucket.com/albums/o51/agusia_1/P2010122.jpg[/IMG] [IMG]http://i117.photobucket.com/albums/o51/agusia_1/P2010119.jpg[/IMG] [IMG]http://i117.photobucket.com/albums/o51/agusia_1/P2010168.jpg[/IMG] [IMG]http://i117.photobucket.com/albums/o51/agusia_1/P2010143.jpg[/IMG] [IMG]http://i117.photobucket.com/albums/o51/agusia_1/P2010129.jpg[/IMG] [IMG]http://i117.photobucket.com/albums/o51/agusia_1/P2010123-1.jpg[/IMG] [video]https://www.facebook.com/photo.php?v=2325044945833[/video]
-
[quote name='dorobella']Jak odmrożenia, wygojone ?[/QUOTE] Nie miałam możliwości odwiedzenia maluchów od czwartku ale Pani weterynarz mówi że maluchy są już praktycznie zdrowe a na odmrożenia pomogła maść (nie wiem jaka bo koleżanka ją kupowała na polecenie weterynarz jak zawiozła maluchy do lecznicy). [quote name='dorobella']Trzeba szukać TDT, DT, BDT, DS[/QUOTE] Oczywiście cały czas szukamy a niedługo trzeba będzie je zabrać z lecznicy skoro są zdrowe. [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=20&t=138498[/url] jeszcze jeden bazarek dla maluchów na miau. Dziś wieczorem powinnyśmy wiedzieć ile udało się uzbierać przez Vivę.
-
Maluchy są na razie pod stałą opieką w lecznicy. Jest już z nimi dużo lepiej, Pani weterynarz powoli uczy je samodzielnie jeść. W lecznicy zostaną jeszcze co najmniej tydzień. Nowe zdjęcia: [IMG]http://i117.photobucket.com/albums/o51/agusia_1/P1260157.jpg[/IMG] [IMG]http://i117.photobucket.com/albums/o51/agusia_1/P1260158.jpg[/IMG] [IMG]http://i117.photobucket.com/albums/o51/agusia_1/P1260159.jpg[/IMG]
-
Byłam dziś u nich z wizytą, czują się lepiej, ale mają widoczne ślady po odmrożeniach. Maluchy już otworzyły oczy, jeszcze słabo widzą ale zaczynają się ciekawsko rozglądać. Mają też spory apetyt i staraj się ssać wszystko co się da. Wyjątkowo smakowały im moje ręce, chyba nawet bardziej od mleczka którym je karmiłam :)
-
[quote name='malagos']A co z matką, co z jej laktacją? ...........[/QUOTE] Z matką jest taki problem że nie daje się do siebie zbliżyć i ucieka :( Cytuję fragment z wydarzenia na fb bo tam jest szerzej opisana jej sytuacja: "Niestety sunia Misia jest dzika i nie daje się do siebie zbliżyć. Wielokrotne próby złapania jej zawsze kończyły się fiaskiem: zerwała się z pętli, klatkę łapkę omija z daleka, po podaniu w karmie środka usypiającego zamiast zasnąć zwiała i przyprawiła wszystkich o dodatkowy stres - nie wiedzieliśmy gdzie odeśpi podane lekarstwo... Niestety nastąpiło to co nieuniknione. Misia urodziła szczeniaki. Gdzie je urodziła? Znowu nie wiadomo, bo na teren tej firmy przyniosła je już troszeczkę odchowane. Pewnie dlatego, że zrobiło się zimno, a tu sunia dostaje jedzenie..."