Jump to content
Dogomania

Gusiaczek

Members
  • Posts

    34666
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gusiaczek

  1. Pogłębiasz moje uzależnienie od bazarków;) Lisię się :) [quote name='Ewa Marta']Witajcie:-) Wróciłam dopiero od mojej Ani, która przygotowała dla mnie kolejną biżuterię na bazarek;-) Pół dnia mierzyłyśmy, sprawdzałyśmy próby i układałyśmy biżuterię. Przede mną jeszcze sporo pracy, ale mam nadzieję że w ciągu tygodnie - dwóch otworzę kolejny bazarek biżuteryjny:-)[/QUOTE]
  2. Matkomojajedyma:( kosmos:(
  3. Przyszłam się przywitać:)
  4. Ach to spojrzenie:loveu: Kolejna bidulka:( [IMG]http://imageshack.us/a/img802/7135/22033445058329747812007.jpg[/IMG]
  5. Witaj Cioteczko:) [quote name='Ziutka']Wpadam się przywitać wieczorową porą ;)[/QUOTE]
  6. Cudownie, że wyniki są lepsze. Cieszę się ogromnie:) [quote name='anica']Bardzo dziękuję ,że byłyście z nami kochane ciocie :loveu: dobre myśli i jamnicze moce działają ,wyniki są lepsze niż poprzednio LEUKOCYTY 3-5 a poprzednio - przesłaniają p/w (pole widzenia) BAKTERIE -pojedńcze w prep a poprzednio - gęsto usiewają p/w nabłonki z głębszych warstw -pojedyńcze w p/w ... całej biochemii nie będę pisać ale ja jako laik widzę ,że są bliżej normy , tylko się cieszyć bo to znaczy ,że mamy odpowiedź na zastosowane leczenie ,antybiotyk będzie Jasia brała nadal( przy takich nawracających stanach zapalnych można nawet i miesiąc) za tydzień jak wrócimy z Mazur mam się zgłosić na wizytę kontrolną i zobaczymy co wet powie ?[/QUOTE]
  7. Pracujemy nad tym, bo bardzo nie podoba mi się takie zachowanie. [quote name='Nutusia']No moją Prawię Córcię!?!?!??!? Ovka, bo się na Bemowo przejadę!!!!!! Ale tak na serio, musisz koniecznie ukrócić takie zapędy.[/QUOTE]
  8. Merdaski od Ovolinki zostawiam:) Sunia ma się dobrze (odpukać), jest grzeczna, ale niesamowicie zazdrosna:) Nikt nie ma prawa przytulać się do mnie - od razu jest skakanie, a raz nawet wystartowała z zębami do Olgi. Ostrzegawczo ją uszczypnęła. Jutro podajemy ostatnią serię (3 dni pod rząd) leków na odrobaczenie. Mam nadzieję, że na pół roku będzie spokój. No to lecę na bazarek;)
  9. Oj, z dzikami, a szczególnie lochami, żartów nie ma.... Kiedyś do rzadkości należały wyprawy w osady ludzkie, ale skoro człowiek w bezwzględny sposób ingeruje w środowisko, czegóż oczekiwać - jeść muszą.
  10. Podpisuję się obiema! [quote name='Macia']Dokładnie. Pomagać trzeba z głową i przede wszystkim wydawać zwierzęta do adopcji, a nie "kolekcjonować". Już raz zabierałyśmy koty od starszej kobiety, która nigdy nie chciała ich wysterylizować, a jak poszła do szpitala to wszystkie zostały. Mamy też znajomą, która potrafi zatrzymywać całe mioty kociaków, bo one takie słodkie. Nie jest ważne, że brakuje jej pieniędzy na leczenie.[/QUOTE]
  11. Otóż to! :) a bazarek klawy:) [quote name='Nutusia']Myślę, że w sprawie tymczasowania nie ma się co licytować. Podobnie jak w sprawie zakresu innej pomocy. Każdy robi to, co może i najważniejsze, że robi ;) Lili - piękne dzięki za kolejny bazarek, a LeCoyotte za luksusowe fanty :)[/QUOTE]
  12. Bardzo proszę:) [B][SIZE=3]Los pokierował Mamę, na przełomie lat 50tych i 60tych, za sprawą zamążpójścia, na wieś. Myślę, że nie było jej łatwo z życia miejskiego, panieńskiego przestawić się na inne tory. Wiła nowe gniazdko, ale tamte czasy nie ułatwiały Jej tego. Brak wszystkiego, szarzyzna, bylejakość, meble bez możliwości wyboru kupowane na raty. Ale była otoczona tym, co kochała najbardziej - naturą, dla której miała ogromny szacunek. Właśnie z niej czerpała radość życia i w niej miała duchowe wsparcie. Nasz domeczek wyglądał jak chatynka zielarki - wszędzie wisiały suszące się kwiaty i trawy, w książkach (których było zawsze baaaardzo dużo) suszyły się płatki kwiatów. Po co? Ano m.in. po to, by np. na czarnym blacie stołu ułożyć kompozycje kwiatowe pod szkłem. Nasz stół był przebojem zawsze!:smile:, że nie wspomnę o ogromniastym bukiecie uzupełnianym w sezonie. Ubarwiała przaśność tamtych lat tym, co dała przyroda. Mama wierzyła w Anioły i bardzo je kochała (wiedziała o nich więcej niż dużo) i będąc już na emeryturze,kierowana impulsem (anielskim?) zaczęła tworzyć Anioły Florki, jak je nazywała. Długo musiałam pracować na tym,by pozwoliła im wyfrunąć do ludzi. W 2004 r. odbył się wernisaż prac Mamy w bemowskiej Bibliotece pt. "Anioły Florki do Twojej chaty zrobione ręką Babci Beaty" Prace cieszyły się ogromnym powodzeniem, wszystkie poleciały do nowych domów. Powiedziała: "to była ostatnia, najpiękniejsza rzecz, jaka mi się przytrafiła w życiu. dziękuję córeczko" Dokładnie rok później Anielski Patrol odprowadził Mamę na Drugą Stronę. I tak Kochani ... Olga została genetycznie obciążona, dzięki czemu mamy Aniołowo:smile: a ja miałam ogromne szczęście, że urodziłam się w rodzinie kochającej naturę. :smile: [/SIZE][/B]
  13. Cześć Hopsasa:) Dzielna z ciebie dziewczynka.
  14. Wczoraj napisałam, ale mi wcięło;( Może przed wyjściem do pracy zdążę, a jak nie, z przyjemnością opowiem Wam, jak to było, wieczorem:) [quote name='Ewa Marta']O tak! Bardzo prosimy:-) Uwielbiam takie rodzinne historie:-)[/QUOTE]
  15. Odpoczywajcie ile fabryka dała:) Zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka:)
  16. Serce się kroi:( Bezkres nieszczęścia nie ma końca:( [quote name='Macia']Dziękuję bardzo za wsparcie! Nie chciałyśmy się narzucać, tutaj każdy potrzebuje pomocy. Przepraszam, że wcześniej nie pisałam dopiero wróciłyśmy z akcji i jutro znowu jedziemy. Przepraszam, ale muszę z moimi wyjść i nowe rozliczenie będzie jutro. Dzisiaj sporo się u nas działo. Pojechałyśmy do okolicznego punktu i choć nie wyjechałyśmy z psem to stanie się to jutro. Psów jest 18 w tym suka w zaawansowanej ciąży. Jutro ją zabieramy. Oto ona: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/363555daa2c1ef8b.html Siedzi z taką młodą, kudłaczką: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3d683ecba98866f2.html Plus jedna chyba również w ciąży: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f78acf571adad77f.html Tak się wchodzi do kojców. Na zdjęciu oczywiście Ania. Inaczej się nie da ponieważ oba boksy otwierają się na raz. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c81fb1a0a1309820.html A tak wygląda ten punkt: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2ab477595856f656.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8ce6679f64e27d64.html Na naszych oczach pies biegający luzem po terenie, został prawie wciągnięty przez innego psa. Ma ranę na szyi i pod okiem. Nie mamy co z nim zrobić, nikt o niego nie zadba. Udało się też złapać w innym miejscu 3 dzikie szczeniaki. Mają trzy miesiące i są totalnie przerażone. Na miejscu została matka i 10-miesięczna siostrzyczka. Je też musimy dorwać.
  17. Witam deszczowym porankiem:)
  18. Witam Luzika:) a przy okazji zapraszam na bazarek - wejście przez banerek:)
  19. Poczekaj zatem chwilę do mojej emerytury :) [quote name='Figunia']Zatem daję znać JUŻ! Jestem na emeryturze, w mieście nic mnie nie trzyma. Chęć pomocy pieskom wielka, ale też taka niezaradna mocno jestem... Mając takie sąsiadki, byłoby raźniej, fajniej, bezpieczniej... Ale to kwestia jeszcze kilku lat, prawda?[/QUOTE]
  20. Chętnie, ale gdzie? [quote name='Ellig']Gusiaczku napisz prosze o historii powstawania aniołów w waszej Rodzince.[/QUOTE]
  21. Wielkie dzięki:) QUOTE=3 x;19728875]i Ewy marty nie odsyła zacytujcie mój post i sobie skopiujcie do podpisu to od momentu [URL do końca [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/232773-Aniołowo-bazarek-dla-podopiecznych-Ewy-Marty-do-dnia-9-października-do-godz-19-00"][IMG]http://global.images10.fotosik.pl/2423/282d82a044753c40.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE]
  22. Tak, wiem - banerek był "nieczynny", ale Ela na moje HELP natychmiast zareagowała i już jest ok:) Ogromnie się cieszę z Waszej obecności i wsparcia. Ewuś, wszystko będzie dobrze, bo na skrzydłach anielskich leci ku Dobru:) Elu, banerek to mistrzostwo świata - trafiłaś w dychę:)
  23. Uważam, że banerek autorstwa Eli jest FANTASTYCZNY!!!! Elu:loveu::angel::Rose:
  24. Olgi debiut, więc nie oczekuj, że będą jak Beatkowe;) ale nie jest źle Jeszcze wklejka dwóch i dzisiaj (najpóźniej jutro) ruszamy:) [quote name='Nutusia']To ja nie będę bazarku podglądać - poczekam na niespodziankę ;) Ale Anioły mam i od razu powiem, że nie tylko zdobią, ale i... DZIAŁAJĄ! :)[/QUOTE]
  25. :multi::multi::multi: [quote name='kkasiiiar']A ja melduje ze moj tymczasowicz Smail pojechał wczoraj do swojego domu :) "7 wspaniałych" również juz w swoich domach :)[/QUOTE]
×
×
  • Create New...