Jump to content
Dogomania

ulszulaviva

Members
  • Posts

    7
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ulszulaviva

  1. Supper Aga dobrze napisane konkretnie i rzeczowo. Ale głowę to mam pełną teraz na myśl co nas czeka.Ale damy radę oczywiście jak to my :) :) :) Czekają nas: -szczepienia -sterylizację -leczenie -odpchlenie pewnie też - karma,żwierek,nowe czyste koce,polary posłanka,drapaki A NA WSZYSTKO POTRZEBA NAM PIENIĄŻKÓW :( TAKŻE BARDZO WSZYSTKICH PROSIMY O CHOĆBY NAJMNIEJSZE WPŁATY !!!!!!!!!!!!!!!!!!! nr konta [CENTER][COLOR=#323232][FONT=Arial]73114020040000310274203062 [/FONT][/COLOR][COLOR=#323232][FONT=Arial]z dopiskiem - dla kotów Pani Marii[/FONT][/COLOR][/CENTER] A także o rozsyłanie i udostepnianie gdzie się da.Za wszelką pomoc ogromnie dziękujemy. Pozdr Ula Viva Szczecin ,email [EMAIL="vivaszczecin@poczta.pl"]vivaszczecin@poczta.pl[/EMAIL]
  2. Dziewczyny dajcie mi znać co u suni bo chcę zaktualizować wydarzonko. Jakby co jestem na fb Urszula Zajączkowska pozdr
  3. [quote name='toz-police']I jeszcze jedna bardzo istotna sprawa. Jak panstwo przyjechali do Nas po Kubusia, to opowiadali Nam jak to zostali oszukani przez inny Toz, gdzie adoptowali pieska. I tez byl bardzo chory co " niby zostalo zatajone ", ze byl duzo starszy itp. Takze, nie my pierwsze zostalysmy oskarzone o zatajanie prawdy. Mam tylko nadzieje, ze juz nie beda szukali innego pieska.[/QUOTE] I ja też mam taką nadzieję.Bużki dla Kubusia.
  4. Widocznie wynika do z tego iż państwo nie do końca przemyśleli sprawę. W takich sytuacjach należy przemyśleć wszystkie za i przeciw. Zastanawia mnie fakt.Dlaczego 1 czy 2 dnia jak pies posikiwał nie zgłoszono tego do TOZ dlaczego nikt nie zasięgnął porady? Bywa że na początku przy adopcji czworonoga nie jest łatwo ale do decyzji nikt nas nie zmusza. Bo gdy by każdy się tak szybko wycofywał było by krucho. I to nie chodzi tu o to by kogoś obwiniać .Bo nikt z nas TOZ,Viva tego nie robi więc dlaczego państwo zamiast najnormalniej w świecie porozmawiać oddali psa bez porozumienia z Sylwia,pozostawiając go w siedzibie.Pomijam już fakt iż dzień wcześniej była z państwem rozmowa i było wszystko ok. Pies nagle się zmienił w ciągu 24 godz? Tak się nie postępuje z przyjacielem.Jeśli już to tak jak odpowiedzialnie podejmuje się decyzje o adopcji tak samo odpowiedzialnie należało przywieść psa w porozumieniu z TOZ.Nikt by nie naciskał,nie przeprowadzał wywiadu dlaczego. Nalezy mieć jednak odwagę podać prawdziwy powód oddania a nie taki wymyślony w 24 h.Na tym ucierpi tylko pies. Ja osobiście jakieś 2,3 mies po adopcji swojej suki (drugiego psa)okazało się że sika zbyt często i za dużo . Poniosłam nie małe koszty leczenia suni. Bałam się o nią ,martwiłam się czy starczy mi funduszy. Jednak w życiu bym nie pomyślała w ten sposób'' dali mi chorego psa,to ja go oddam'' Suka wyleczona,wizyta kontrolna po miesiącu.Okazało się ze miała złogi na pęcherzu które było wynikiem zapalenia. Sunia zdrowa do dziś ja szczęśliwa. Reasumując skupmy się teraz na szukaniu domku dla Kubusia na całe jego życie. Przypominam iż,kolejna rodzina chcąca adoptować naszego Kubę będzie musiała na wstępie wrazić zgodę na przeprowadzenie ankiety adopcyjnej. NIE MARTW SIĘ KUBUŚ ZNAJDZIEMY CI DOM NAJLEPSZY Z NAJLEPSZYCH. BO NA TAKI WŁAŚNIE ZASŁUGUJESZ. PS.Sorki się trochę rozpisałam.Musiałam nadrobić :) Buziaki Ula z Vivy Szczecin :painting::-P
  5. [url]http://www.facebook.com/events/262364940501453/[/url] Zapraszamy na wydarzenie suni.Prosimy również o rozsyłanie.
×
×
  • Create New...