Jump to content
Dogomania

katasza1

Members
  • Posts

    983
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by katasza1

  1. Nie zalezy. Zakladanie psu kaganca za kare to bardzo kiepski pomysl i na ogarniecie szczeniaka jest milion innych sposobow.
  2. Martens, moglabys mi tez podeslac? szczeniak bedzie w lutym dopiero, ale boje sie takiego malucha na barf przezucac i fajnie by bylo jakbym miala 'gotowca'
  3. Dzisiaj na spacerze w lesie przechodzilismy kolo lesniczowki, najpierw wybiegl piekny staffik, super wesoly i chcial sie witac z moim, to tak sobie stanelam zeby pocwiczyc u mojego olewaie pieskow a tu nagle wylazi CAO. Odechcialo mi sie cwiczyc olewania i zwialam stamtad. Boze, jakie to bydle bylo wielkie i dostojne. Piekne! Ale w zyciu bym nie podeszla blizej plotu. i jaki mial glos! Potezny, basowy, cudowny <3
  4. A ja dzisiaj sobie strzelilam w kolano. Jak mnie to drazni czasami ze ja to wiem a mam jakies zamroczenie i robie zupelnie inaczej. Poszlismy sobie na jeziorko i po drodze cos zaczelo stukac w lesie, widze ze sie zainteresowal to go wolam a ten nic. Wolam drugi raz, dalej nic. Poszlam po niego, zapielm na smycz i .....dalam ciasteczko. No idiotka, po prostu idiotka.
  5. Jesli sa w klatce to tak. Pcha tam leb tylko jak go karmie ale sie nie rzuca.
  6. Ale np. moj piesek jeszcze pare miesiecy temu byl baaaardzo pobudliwy. Byl zupelnie niewychowany jak go wzielam ze schroniska i co mialam zrobic jak sie podjaral tym ze szczurki sobie biegaja w klatce? Rzucal sie na nia i jak nie bylo mnie w pokoju a on sie wystarczajaco juz nakrecil to nic nie docieralo, wiec go wywalalam z pokoju ma chwile. Jak przestawal wyc pod drzwiami to wpuszczalam. Co moglam innego zrobic?
  7. Ja szczerze mowiac nie wiem co mam robic. Moj chlopak jeszcze konczy studia w poznaniu i czesto jest tak ze widzimy sie tylko w weekend, a on w weekend musi jechac do rodzinnego miasta bo ma tam proby zespolu, wiec zeby sie z nim widziec jade z nim. No ale wtey caly weekend jestem u nich i z jednej strony mnie to wkurza i im zwrocilam uwage pare razy, z drugiej nie chce sie z nimi klocic bo wkoncu powiedza zebym nie przyjezdzala....jednak mlodego bede pilnowala od poczatku, powiem ze ma alergie i bedzie zarl surowizne tylko.
  8. Ta, moja tesciowa nie moze zrozumiec jak moge dawac pieskowi surowe mieso i wiecznie mu cos daje do jedzenia. Juz nie mam sily i czasami wole tam nie jechac i wiedziec co moj pies bedzie jadl...
  9. Moi rodzice go toleruja :P tzn wyjda na spacer na siku jak trzeba, poglaszcza jak przyjdzie. Moja mama go bardziej lubi bo ona bardziej lubi psy. Moj ojciec ma mu za zle ze gania jego kotki i go wkurza :P
  10. Ta, moi tesciowie tez maja swirka na punkcie Froda. W weekend jechali na jakies bunkry, lazenie po lesie i spanie w namiocie. Ja tez mialam jechac, ale ze dostalam okres to nie pojechalam. Przed wyjazdem podjechali pod blok i chcieli mi psa ukrasc. Ale sie nie dalam. Nie ufam 5 facetom pijanym w lesie na tyle zeby oddac im mojego nadpobudliwego pieska.
  11. Pani Profesor, ja bym radzila wybrac jedno haslo na przywolanie i walkowac. U mnie jest to 'do mnie'. Bo pozniej jak sie nauczy ze ma przychodzic, obejdzie sie bez smakow i bedziesz mowila do niego ' chodz dam pieskowi!' ? :P moj ma slowo klucz reaguje tak, ze wydaje mi sie ze to juz jest mechaniczne, zawija cielsko i biegnie w moja strone.
  12. Do nas dotarlo zamowienie z PSDD. Wieczorem wrzuce zdjecia. I zobacze co chce sprzedac bo polowy nie uzywamy....
  13. U mnie w rodzinie same suczki, mam nadzieje ze pies bedzie sie z nimi lepiej dogadywal. One miedzy soba sie nie lubia, Froda akceptuja wszystkie oprocz psa mojej babci ale on jest biedny i sfrustrowany ( ten pies wychodzi poza swoje podworko tylko jak ja tam jestem i ja zabieram ze soba), pies sobie znalazl rozrywke i na sile broni kazdego domownika. Nawet zaczal warczec na innych. Wcale sie nie dziwie, jakby moja rozrywka bylo lezenie caly dzien na legowisku bo panciostwu sie nie podoba ze sie rusza za duzo to tez bym warczala na ludzi. Kiedys to byla fajna psina z fajnym charakterem a tak ja zniszczyli. Nawet wybaczam jej ze sie rzuca na Froda i mieli pare spiec. Ostatnio wujek z ciotka jechali z dzieciakami na grzyby do lasu, bylam pewna ze wzieli psa ze soba a oni ja zamkneli w pokoju....masakra, po co takim ludziom psy?
  14. No juz sie zdecydowalam :P rodzice mnie zabija, ale to nic :P Stwierdzilam ze to przeznaczenie, bo hodowca serio mnie namawial i nie wiedzialam o co chodzi. Wprawdzie bylam nastawiona na suczke, ale po namyslestwierdsilam ze na suczce zalezalo mi tylko dla rozowych obrozek, wiec sobie odpuscilam :) sorry za off
  15. Motyl, mam to samo teraz z hodowca. Zszedl z ceny sporo i czesto dzwoni powiedziec co u maluchow. Jeden pies podobno byl wolny a powiedzial ze moge wybrac jakiego chce...wydawalo mi sie to podejrzane, ale widze ze nie tlyko mi sie przytrafilo to troche kamien z serca :P
  16. Tak myslalam ze z bokserem jest inaczej niz z malym terrierkiem. Wspolczuje :P
  17. [quote name='a_niusia'] na pewno wezme tiamine, bo ja bez niej nie moge...serio ja mam wiekszy lek separacyjny niz ona kiedykolwiek miala. zazadalam, zeby po mnie wyszla na dworzec, ze niby musi isc w tlum, bo za tydzien mamy egzamin:)))[/QUOTE] buahaha, mam tak samo z moim. Wszyscy pisza jak walczyc z lekiem separacyjnym u psow a o ludziach nie nie pomyslal. Se kupie chyba kennel czy cos.
  18. A jak bys nie zwracala na nia uwagi w pociagu? moj tez byl mocno nadpobudliwy. Napoczatku przy podrozach rwal sie, chcial lazic po calym autobusie, piszczal, trzasl sie. Oczywiscie go staralam sie uspokoic, dawalam smaki jak usiedzial sekunde ma tylku. Potem stwierdzilam ze nie dziala, wzielam ksiazke do autobusu, psa posadzilam obok, zaczelam czytac. Jak sie krecil za bardzo to reka go przyciagalam na miejsce, bez slowa i patrzenia sie na niego. Efekt taki ze po paru razach kladzie sie i idzie spac.
  19. Ja bede w sobote jakow iwdz przy bostonach :)
  20. O witam witam! Widze ze masz paronska, sama sie zastanawialam nad ta rasa, ale ich lubienie sie w zwiewaniu mnie zniechecilo. A tak wogole to Gato...Vega...wy kiedys nie byliscie na alloszczurze?
  21. Dzieki :) lubie duze psy, a ze nie mam warunkow to z maluch psow chyba bostony sa jednymi z takich bardziej charakternych ;) Co do tych dwoch samcow to jeszcze porozmawiam z treserka w listopadzie. Slyszalam historie ze babka miala bostona i sznaucera, wyszla gdzies a jak wrocila to sznaucer byl bez dolnej szczeki bo boston mu odgryzl. Sznaucer nadawal sie niestety tylko do uspienia. Wiec sie troche wystraszylam...
  22. O! Czesc Ola :) polecalas mi taki suplement z belcando,ale nie moge go znalezc, pomozesz?
  23. I tak najbardziej boje sie z sie chlopaki niedogadaja. Bostony maja twarde charaktery i moj Frodo tez. Ale to czy sie dogadaja czy nie zalezy ode mnie glownie wiec bede musiala je odpowiednio poustawiac od poczatku.
  24. No wlasnie sie martwie, ze ciezko bedzie mu sie przyzwyczaic do zmiany jak bedzie mial te 11 tygodni.
  25. Nie wchodzisz i nie pouczasz? a kto tu tak robi? Sama piejesz na kazdym watku o kolczatce to sie ludzie oddzywaja. Jak napisalas ze jezdzisz zpieskiem na rowerze w kolczatce to chyba domyslilas sie, ze nikt nie napisze. 'aha, spoko'
×
×
  • Create New...