Witam,
skoro każdy lubi opowiadać swoich psiakach to i ja postanowiłam, zacznę od mojej "pierworodnej" Lary, która trafiła do mnie w 2009 roku. Jej historia była taka, że ktoś w środku zimy przywiązał ją do drzewa z nadzieją, że tam zdechnie. Skrajnie wyczerpana trafiła do schroniska, skąd ją wzięłam. Na początku wiadomo, było ciężko,teraz to mój kochany psiak.
[URL="https://imageshack.com/i/1flalablj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/xq90/51/lalabl.jpg[/IMG][/URL]