[quote name='sdal2']Na razie spróbowałam ich postraszyć , że nie będziemy im pomagać i że i tak im siłą psy odbiorą, więc na razie się zgodziła, jak znowu będzie cos kręcić to będziemy próbowac w inny sposób, kiedys ktoś chciał odkupic od nich tego hyskego i sie nie zgodzili.[/QUOTE]
Podziwiam was za siłę walki , ja bym chyba nie wytrzymała i tych ludzi wydusiła .....
Super że nie które zwierzaki choć chcą oddać , może z czasem uda się wam wyciągnąć wszystkie .
życz powodzenia