Jump to content
Dogomania

Collodi

Members
  • Posts

    24
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Collodi

  1. z mojej strony potwierdzam. rozliczony jest wet, dt... jp
  2. Ikar już za Tęczowym Mostem..................................................................................................
  3. Witam... tym razem złe nowiny... Wczoraj było jak zawsze... Dziś jest źle i z godziny na godzinę coraz gorzej... Rano miał problemy z utrzymaniem się na łapach, teraz żeby wstał muszę Go podnieść... Guz stał się wyczuwalny wewnątrz i w ciągu ostatnich 24 godzin widać że się powiększa. Prawdopodobnie ma przerzuty na układ moczowy bo gdy zaczyna pić natychmiast kropelkuje moczem... A kolejne nacieki pojawiły się na żebrach i przy uchu. I właśnie odmówił zjedzenia swojej ulubionej kiełbasy....
  4. U Ikara dzień jak co dzień... Rozkład dnia niczym w sanatorium: pobudka, na ogródek na siku, śniadanko, "leżakowanie", spacerek, "leżakowanie", znów micha, spacerek, znów "leżakowanie" i tak w kółko..... Guzy bez zmian zewnętrznych. Od środka, mam nadzieje że również nie powiększają się i załatwianie się nie sprawia mu większych trudności niż dotychczas...
  5. taak... a mówią, że starego psa nowych sztuczek nie nauczysz.... ogólnie to ma się dobrze (jak na swój stan), żadnego pogorszenia nie widać... po prostu emeryt w sanatorium...
  6. Witam i przepraszam za parodniową nieobecność... Ikar -staruszek - chorowinek, jak przystało na staruszka ma czasami dobre dni, a czasami trochę gorsze. Z przewagą tych pierwszych... Chyba czuje wiosnę. Ostatnio opracowaliśmy z Ikarem system powiadamiania. a dokładnie to on opracował: szczekanie pod drzwiami do łazienki (mimo że wodę przynoszę mu z kuchni) -chce pić, jak chce wyjść to szczeka na drzwi wejściowe a jak zgłodnieje to hałasuje miską po żeberkach od kaloryfera... Trudno nie usłyszeć.. Oczywiście ma to swoje dobre i złe strony... od paru dni Ikar żąda wypuszczenia na siku ok godziny 03:30 - 04:00. i nie pomaga nakrywanie głowy poduszką! szczeka z częstotliwością co parę sekund i robi to do skutku...
  7. Dziś Ikar dostał kolejną, ostatnią już dawkę leku... Guzy -bez zmian. je, załatwia się choć czasami sprawia mu to problem mimo że na miękko...
  8. Dobrze nie jest, źle też nie jest... Guzy- bez zmian. zgodnie z tym co mówił nam wet to na więcej niż zatrzymanie narastania guzów nie ma co liczyć. http://www.veterynaria.pl/leki.php?cmd=info&id=1129 To była ta zła część. a teraz część lepsza: Wraz z poprawą pogody obudziła się w Ikarze włóczęgowska dusza... Szlaja się po ogródku i najchętniej wracałby tylko w celu opróżnieni michy... cytując Chmielewska: "Kadłub przywiędły, ale dusza młoda."
  9. Nadal brak widocznych zmian... Dobrze że apetyt Ikarowi dopisuje i załatwianie się też nie sprawia mu kłopotów... Jutro kolejna, czarta i przed ostatnia dawka Lekum Ztarantulum... dalej trzymać kciuki!!!!!
  10. [quote name='zioberek87']mi się wydaje że po 1 musi to trochę potrwać a po 2 ze ten guz jest tak duży że te zmiany zachodzą wewnątrz guza może od środka on "umiera"...[/QUOTE] też tak to sobie tłumaczę. Trzymać mocno kciuki, w końcu nadzieja odchodzi ostatnia...
  11. DZIENNIK SPIDER-DOGA IKARA ciąg dalszy.... Samopoczucie dobre, apetyt też.... Czego szuka??? Ostatnio zlokalizował słoninę na gałęzi i próbował zostać sikorką.... Co do guzów, to nie widać absolutnie żadnych zmian. Nadal twarde, z napiętą skórą, bez obrzęku okolicznych tkanek, przy badaniu dotykowym brak odruchów wskazujących na bolesność.... Temperatura guzów zbliżona do temperatury ciała, która waha się od 38 do 38,6st czyli w normie. Zwykle w dniu podania leku ok 38.9st...
  12. DZIENNIK SPIDER-DOGA IKARA ciąg dalszy.... Nadal bez większych zmian.. zrobiło się cieplej i Ikar urządza sobie częstsze spacerki w poszukiwaniu czegoś... https://sites.google.com/site/ikaropole/
  13. DZIENNIK SPIDER-DOGA IKARA ciąg dalszy.... niedziela 26 luty. Guzy -nadal bez widocznych zmian. Apetyt jest, humor też dopisuje... Aktualnie mamy 22 kilogramy Ikara czyli przybyło trochę ponad 2kg... We wtorek kolejna porcja leku.
  14. DZIENNIK SPIDER-DOGA IKARA ciąg dalszy.... piątek 24 luty... Kolejna dawka Lekum Ztarantulum podana.... Lek działa choć na razie nic nie widać. Guzy się nie zmniejszają ale też nie rosną. Humor i apetyt dopisują.
  15. DZIENNIK SPIDER-DOGA IKARA ciąg dalszy.... 12 luty. dwa dni po pierwszej działce Lekum Ztarantulum... Ikar czuje się dobrze, apetyt mu dopisuje a i wypróżnianie nie sprawia mu większych problemów. Guzy jak na razie bez zmian ale to dopiero dwa dni więc pozostaje trzymać kciuki i czekać. pare fotek z dzisiejszego wietrzenia futra jak zwykle wrzuciłem na stronke Ikara https://sites.google.com/site/ikaropole/ ...pajęczyn, dodatkowych odnóży nie zaobserwowałem. Wszystko przed nami.
  16. Uśmiech od Ikara... https://sites.google.com/site/ikaropole/
  17. Pooozdrowienia od Ikara!!!!! weekendowy kryzys, brak apetytu należą do przeszłości. obrzęk guzów ustąpił a wrócił wilczy apetyt i humor... pierwsza działka Lekum Ztarantulum podana. następna w piątek.. TRZYMAĆ KCIUKI!! acha! mam nadzieję, że po tym leku nie będę miał całego mieszkania w pajęczynach a Ikar nie będzie biegał po ścianach zastawiając sieci na króliki??????
  18. szkód nie narobił, trochę bałaganu z nudów... Co do królików- są to króliczki zaczepno obronne, tresowane do pilnowania domu. Są jak ninja: warknie, tupnie, zniknie... Ikar nie ma szans... A sam bohater zamieszania czuje się dobrze, je z apetytem, wydalanie również idzie mu sprawnie, rozrabia, śpi i tak w kółko. A lek jeszcze nie dotarł..
  19. dobrze jest. chyba grysik i kasza z gulaszem zaczyna działac bo zasysa już 2 (drugą) miske. i obszczekał sąsiada...
  20. Witam. Ikar jest bardzo wybredny. Dwa dni z rzędu tego samego jeść nie chce :) A na poważnie. Ikar je ale oddawanie stolca sprawia mu duży problem. Uprzedzam komentarze: stolec jest miękki więc nie w tym problem... Ma dietę lepszą niż chorzy w szpitalu. (zasługa żonki) Ikar się trzyma ale widać po nim że zaczyna gasnąć... AAAAle trzeba być dobrej myśli! Czekamy na lek.
  21. https://sites.google.com/site/ikaropole/
  22. Witam. Ikar ma duże zaległości w obsłudze komputera i kłopoty z myszką i dlatego nie odpisuje na dzień dobry i dobranoc... Ale ogólnie czuje się dobrze jak na stan w którym jest. Je, pije, załatwia się... Królika nie goni. Przeszukuje wszystkie zakamarki w poszukiwaniu czegoś dobrego. A ja muszę pilnować żony bo zaczęła go rozpieszczać kaszanką... :) Pozdro jacek
  23. Witam Co do przyjaźni z królikami to Ikar bardzo chętnie choć króliki mają nieco odmienne zdanie. Potrzebują trochę czasu. Na pewno próbował zawrzeć znajomość z siatką z zakupami. Trochę tęskni i szuka Karmelki ale je i na oko humor mu wraca.
×
×
  • Create New...