Witam,
dziś będąc wcześnie rano pod Tesco przy ul.Warszawskiej w Bielsku zobaczyłam 2 psiaki śpiące pod drzwiami do sklepu:-(. Spały przytulone do siebie. Straszny smutny widok. Wg mnie są to dwie suczki - prawie identyczne więc pewnie matka z córką. Sięgają najwyżej do kolana. Jedyne co mogłam zrobić to kupiłam mokre jedzenie i je nakarmiłam. Jedna z nich zjadła, druga nadal leżała obojętnie. Reagowały na cmokanie, merdały nieśmiało ogonami ale były nieufne. Pewnie ludzie je przeganiają.:-( Ożywiały się jedynie na widok przejeżdzającego samochodu i goniły go z ujadaniem, a to się może dla nich źle skończyć.
Nie wiem jak długo suczki koczują pod sklepem, widziałam je pierwszy raz, ale tylko dziś byłam tam wyjątkowo wcześnie, więc może w ciągu dnia przenoszą się w spokojniejsze miejsce.
Są na forum jakieś osoby z okolic? Jakieś fundacje? Bardzo proszę o pomoc dla tych psinek. Sama nie mogę ich wziąść:oops:, a jak przyjdzie zima albo suczki zaciążą? Już chyba lepsze schronisko ale schron to nie dom.
Proszę...
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6bf676dbd3273fdd.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1290/6bf676dbd3273fddm.jpg[/IMG][/URL]troszkę odważniejsza (albo głodniejsza)
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/df8ae0038797f48d.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1263/df8ae0038797f48dm.jpg[/IMG][/URL]na tym zdjęciu mokre plamy- miejsce spania suczek
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/adc5ab4bc3149c4b.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1292/adc5ab4bc3149c4bm.jpg[/IMG][/URL]