Inka67
Members-
Posts
86 -
Joined
-
Last visited
Profile Information
-
Gender
Not Telling
Converted
-
Location
Kalisz (często Wrocław)
Inka67's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Inka67 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Na dziś u nas nadal wszystko w porządku.:lol: Majka nas ,a szczególnie mnie bardzo pilnuje. Zazdrośnicą jest nadal. Nie lubi jak podchodzi obcy pies. Nie znosi wręcz Yorków, ale to dlatego, że mamy nieznośną sąsiadkę – sunię yoreczkę, która się rzuca na wszystko i wszystkich, no i Majka niestety odpowiada na zaczepki. I przeniosła tą swoją złość na wszystkie Yorki. Jak je widzi, to już z daleka się rzuca, nie pozwalam jej na to, ale czasem ona szybciej ode mnie zauważy „wroga”. Ale poza tym to przylepa i miłośniczka mizianek. Choć pies obronny też. Domu pilnuje bardzo. Nikt obcy niezauważony nie wejdzie! Mnie zresztą też broni. Kiedyś wygłupialiśmy się z TZ, ale ona stwierdzila, ze pan chyba chce zrobić jej ukochanej pani krzywdę – bez wahania skoczyła i go obszczekała :evil_lol: W tej chwili zima i zimno więc Majusia głównie się grzeje i śpi [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/593/61f1a7528e3ddd01med.jpg[/IMG][/URL] Ale tak apropo zimy i mrozu. Czy smarujecie swoim pieskom na mróz no i przeciw sypanej soli na ulicy, spody łapek kremem Nivea? Ja smarowałam zwykłą wazeliną, ale skończyla mi się i szczerze mówiac nie mogę kupic takiej zwyklej niezapachowej, zreszta ostatnio jakiejkolwiek nawet nie ma. Mozna kremem Nivea? -
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Inka67 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
No i minęły dwa lata jak Majusia jest z nami :multi: Wiem, bardzo długo nie odzywałam się, no ale tak jakoś zeszło. Głównie z powodów moich zdrowotnych. Mam jednak nadzieję, że nam cioteczki wybaczycie i na osłodę pooglądacie filmiki z zadowoloną Majką. Filmiki są jeszcze z wakacji. Miałam je wkleić po powrocie i tak jakoś zeszło do teraz… Myślę jednak, że z przyjemnością obejrzycie trochę słoneczka w ten mróz i się trochę ogrzejecie. Mam też nadzieję, że dam radę je tu wgrać. [URL]https://www.youtube.com/watch?v=b7nqjysSzeY[/URL] Pierwszy film ze spaceru na łakach i w naszej koniczynie, o ktorej juz kiedyś pisałam. Wielkie tereny do biegania, węszenia za zającami i wogóle pełnia szczęścia :lol: W oddali widac nasz mały domeczek. Teraz filmik z nad wody, którą Majka uwielbia [URL]https://www.youtube.com/watch?v=dONtQrT_Vpc[/URL] I na koniec zabawy na działce. Tak mi sie przypomnialo,ze nie potrafiła się bawić, a chyba raczej bała sie bawic pluszakami. [URL]https://www.youtube.com/watch?v=PkVeKV81eCU[/URL] -
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Inka67 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/914/0a1ce796c1c4e3e5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1867/cac3b24d3d18ba95med.jpg[/IMG][/URL] A tu z Karmelką w tle. Zobaczcie jaki piekny ogon się jej zrobił. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1867/ba30449eafbb6e87med.jpg[/IMG][/URL] -
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Inka67 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#3E3E3E]Ojej! Tak mnie tu dawno nie było, a tu cioteczki o wiadomości proszą. Wymiziana jednak jest codziennie aż nadto [/COLOR];-)[COLOR=#3E3E3E] [/COLOR] [COLOR=#3E3E3E]My szykujemy się już na wakacje nad jeziorko [/COLOR]:smile:[COLOR=#3E3E3E] Wyjeżdżamy już za dwa trzy dni. Czekaliśmy jeszcze, żeby przed wyjazdem Karmelkę wysterylizować i żeby się spokojnie wszystko wygoiło. Zresztą ja tez zaniemogłam,więc się to wszystko przesunęło.[/COLOR] [COLOR=#3E3E3E]Majusia zrobiła się psem obronnym [/COLOR];-)[COLOR=#3E3E3E] bardzo pilnuje zarówno domu jak i ogródka. Obszczekuje okropnie. Daje sie odwolać, ale to silniejsze od niej. I straszna z niej zazdrośnica, żaden piesek do mnie podejść nie może, a juz nie daj Boze zebym ja do niego coś powiedziała - zaraz na niego warczy i go odgania.[/COLOR]:diabloti: Nadal za mną chodzi i lubi siedzieć ze mną w fotelu. No i spycha mnie z lóżka :evil_lol: A ja tym razem obcięłam Majeczkę troche inaczej niż zwykle i zobaczcie cioteczki jaki z niej piękny pudelek wyszedl :lol: -
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Inka67 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']i co z ta wizyta? bylyscie w wekend??[/QUOTE] Niestety nie :( Miałysmy jechać,ale engelina się nie odezwała... Wszystko się juz jednak wyjasniło. Nakomplikowało jej się trochę i nie miała czasu. Ale jak pisała do mnie,postara się wszystko nadrobić. Czekam więc na hasło od niej na kiedy umówi się na wizytę. -
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Inka67 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy serdecznie!!! I równie "słodko" pozdrawiamy :D :D :D -
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Inka67 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Kora - podaj namiary engelinie na ten dom do wizyty. Bo mogłybysmy jechać juz w piątek, a nie ma nr tel, zeby się umowić i dokłany adres oczywiście też :) -
No teraz Sarunia to juz pudelek "pełną gębą" :) Wiem o czym mówisz Anula o tym, że jest filigranowa. Jak Majka wraca od fryzjera to też zawsze wydaje mi się, ze jest taka drobniutka.I od razu się z niej robi taka "dziewczynka" ;) Jednak zarośnięta sierść bardzo dodaje wielkości psu. Muszę kiedyś tak Majkę obciąć. Ja zostawiam jej zawsze trochę zarośnięty pyszczek, bo taki lubię. Ale na lato wypróbuję tak :) Ona była sterylizowana w schronisku? Bo jeszcze by ją ktoś wziął do hodowli :(
-
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Inka67 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Engelina się już ze mną skontaktowała mailowo. Za jakąś godzinę zadzwoni do mnie, bo na razie jest w pracy. Wtedy omówimy szczegóły, ale wszystko wskazuje na to, że wizyta się odbędzie! :D -
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Inka67 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Oj, dopiero teraz mogłam tu zaglądnąć. Tak, to byla engelina88 (nie moglam sobie wczoraj przypomnieć i chciałam potem poszukać). Dziękuje Ci bardzo Anulu, że jesteś zawsze "na posterunku" :) A coś wiadomo już z tą wizytą? Jak tylko wróci samochód z naprawy to dam znać. Mogę też z kimś jechać. Jeśli mogę być pomocna w jakis jeszcze inny sposób (przypilnowania na ten czas psa, kota czy dziecka ;) ) to piszcie. -
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Inka67 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Anula - oczywiście, że uważam z czekoladą. Wiem tylko,że Majka potrafi ją wyciągać dosłownie zewsząd. Bardzo ją chowam, wysokiej półki byłam pewna, no ale nie przewidziałam współpracy kotki, bo prędzej by sama zjadła niż coś zrzuciła. Jednak faktycznie czekolada jako jedna z niewielu rzeczy w jej menu, jej nie podchodzi. Ostatnio podkradła i zjadła(!) kiszoną kapustę. Na tą to trzeba uważać! No nic nauczka na przyszłość. Ale rozbawiła mnie ta ich "współpraca" :) Kora - w tym tygodniu odpada, bo samochód popsuty i jest w naprawie :( Może w przyszłym tygodniu by dało radę. Ale powiem szczerze, że nigdy takich wizyt nie przeprowadzałam... Nie wiem tez gdzie są Galewice, ale to najwyżej sprawdzimy na mapie. No i w sprawie kosztów, głupio mi bardzo, bo w innym czasie pewnie byłoby lepiej,ale w tej chwili krucho u mnie z kasą, musiałabym więc prosić o zwrot kosztów :( Przyszła mi też do głowy ta dziewczyna, która była u mnie na wizycie pa. Wiem, ze ma teraz małe dziecko(była u mnie w ciazy) Mogłybyśmy razem ewentualnie pojechać, jesli by miała samochód. Ja mogłabym się np zająć dzieckiem w drodze, ale nie wiem czy to w ogóle możliwe, tak mi przyszło do głowy. -
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Inka67 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Puk, puk, Majusia pozdrawia wszystkie cioteczki :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1786/09ad3c11c84d7cb4med.jpg[/IMG][/URL] I nie wiadomo kiedy, w styczniu minał juz rok jak Majka jest u nas :D Zadomowila się juz na dobre :) Pilnuje nas bardzo, a czasem nawet za bardzo ;)Wielka z niej zazdrośnica, zaden inny pies nie może podejść do mnie na glaski, zaraz powarkuje i odgania intruza. Bardzo się rozszczekala też przy drzwiach, żaden obcy po cichu nie wejdzie. Nadal jest przylepką i najlepiej się czuje jak wszyscy są w domu. Oczywiscie zawojowała już lóżko ;) Lubi ciepełko i szczegolnie teraz zimą ładuje się pod kołdrę :) Bardzo zaprzyjaźniła się z Karmelką. Razem się bawią, rozrabiają i przede wszystkim "sępią". Misia wciąż trzyma ją na dystans. Nie ma niezgody,ale bawic się z nią nie chce. Widać dla Misi, Majka jest zbyt mało delikatna. Z Karmelką bawi się chętnie, ale chyba bardziej jej "matkuje". Natomiast Karmelka z Majką to dwie rozbójniczki. Ostatnio super ze sobą współpracowały! Jak juz kiedyś pisałam, Maja to czekoladoholiczka i naprawdę bardzo trzeba chowac czekoladę bo wyciąga ją zewsząd. Naprawdę mięsa z blatu nie ściągnie,bo wie że nie wolno, a czekoladę zawsze. Jednak wyżej na półki nie wchodzi. No i ostatnio Ania dostała w prezencie śliczny obrazek czekoladowy. Był tak ładny, że żal nam było go jeść i postawiłyśmy go na półkę, żeby sie trochę nim nacieszyć. No ale długo się nim nie nacieszyliśmy :/ Jak nas nie było, obrazek w tajemniczy sposob zniknął. Oczywiście znalazłam potem na posłaniu Majki pięknie otwarte, puste już pudełeczko. Zastanawiałam się jednak jak go dosięgneła. No i długo nie trzeba było czekac na wyjasnienie. Połozyłam na pólkę jeszcze raz czekoladę i się schowałam,bo liczyłam na to,że zobaczę jak Majka tam wchodzi, a tu niespodzianka. Karmelka pięknie na połeczkę weszła i zsuneła czekoladkę na dół! Majka wcale nie musiała się wysilać :) Dwa "sępiki" [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1786/3febef9e393d6153med.jpg[/IMG][/URL] a tu Karmelka z Misią, zeby pokazać jak chudzinka Karmelka nam juz wyrosła :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1786/1ef7a6ce05de2ccdmed.jpg[/IMG][/URL] -
Dopiero dziś zobaczyłam linka i od razu weszłam zobaczyć nową podopieczną. No cudo! Ale co tu dużo mówić, takie samo cudo jak Majusia ;) Baaardzo do niej podobna! Wiadomo, ze jak przyjechała do Ciebie, to od razu wypiekniała :) Ale dla mnie to ona i w schronisku była ładna, tylko zaniedbana. Chyba bym w niej wypatrzyła Majeczkę ;) Podobna jest nawet w tym "przyspieszeniu", Majka jak biega luzem na dużej przestrzeni, szczególnie na łąkach na wsi, tez miała takie przyspieszenie, też śmiałam się,że biega z prędkością swiatła. Na początku nawet mnie trochę przerażała tym, czy aby na pewno się zatrzyma i wróci,ale zawsze wracała:) Jednak to probowaliśmy dopiero po dłuższym czasie pobytu u nas. Też myslę, że trochę za szybko to hasanie bez smyczy. Ona nawet moze się pilnować, tylko jak sie czegoś wystraszy i spanikuje to może zacząc uciekać na oślep i wtedy może byc jeszcze za wczesnie, zeby zareagowała na Wasze odwolanie. Ale Ty to wiesz najlepiej, więc co ja tu bede pisać.
-
Kaja ma super dom!!!:)dziękujemy Anuli, TZ-owi i Mikiemu:)
Inka67 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Ale się cieszę, że Kajunia juz w swoim domku :) Długo u Ciebie Anulu gościla, ale warto było dla takiego domku. A to, że warczy na kotka akurat przy jedzeniu to normalne. Majka, mimo ze bardzo się z Karmelką zaprzyjaźniła, to przy misce jak je, też warczy na kicie. I dobrze! Bo ten mały żarłok wszystko by jej wyjadł! ;) -
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Inka67 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Zaszczepiona kicia już jest, ale z tym kolejnym odrobaczaniem to rzeczywiscie musze nadrobić, bo tylko raz ją odrobaczałam. Wesoło to mamy :) Karmelka to taki rozrabiak. Ale nie robi jakiś wielkich szkód. Jedyne co, to trzeba uważać i chowac jedzenie, bo naprawdę dokonuje cudów aby się dostać do jedzenia. I to takiego o jakie nie podejrzewałabym, ze kot w ogóle zje (jak ten knedel ze sliwka). Dawno nie mieliśmy takiego malucha i rozśmiesza nas swoimi zabawami. Że ona po tym wszystkim ma tyle radości w sobie? Wszystkich sobie owinęła wokół pazurka ;) Miśka jej oddaje jedzenie, a Majka juz pozwala spać obok siebie i chce się z nią bawić. Także wesoło! :)