-
Posts
329 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Mama Muninki last won the day on January 25 2015
Mama Muninki had the most liked content!
About Mama Muninki
- Birthday 09/04/1976
Profile Information
-
Gender
Female
-
Location
Gdynia
Converted
-
Location
Gdynia
Recent Profile Visitors
The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.
Mama Muninki's Achievements
Newbie (1/14)
34
Reputation
-
Wilk47 started following Mama Muninki
-
Co chcecie KUPIĆ na bazarku. Zanim napiszesz PRZECZYTAJ pierwszy post!!!
Mama Muninki replied to Viris's topic in Bazarek
Kupię książki o minimaliźmie. -
Co chcecie KUPIĆ na bazarku. Zanim napiszesz PRZECZYTAJ pierwszy post!!!
Mama Muninki replied to Viris's topic in Bazarek
Intersuję się zabawkami oraz innymi rzeczami z okresu PRL, mogę pomóc wycenić tak by to sprzedać najkorzystniej dla zwierząt. Większości z Was taki przedmiot kojarzy się z niepotrzebnym śmieciem, rzeczą, na którą pewnie nie spojrzą współczesne dzieci, a tymczasem dla kolekcjonerów to jest cenne. Jeśli ktoś ma takie rzeczy czy to na strychu czy po babci w piwnicy chętnie coś podpowiem lub KUPIĘ. Stare samochody plastikowe, żołnierzyki, lalki PRL, misie PRL, kiwaczki, nakręcane zabawki, stare przybory do pisania, ozdoby choinkowe stare lampki, wyświetlacze bajek, talerze ozdobne Pruszków, stare figurki itp. -
Co chcecie KUPIĆ na bazarku. Zanim napiszesz PRZECZYTAJ pierwszy post!!!
Mama Muninki replied to Viris's topic in Bazarek
Nieaktualne -
Co chcecie KUPIĆ na bazarku. Zanim napiszesz PRZECZYTAJ pierwszy post!!!
Mama Muninki replied to Viris's topic in Bazarek
Kosmetyki dla dzieci i dorosłych, komiksy dla dziewczynki (pomocne przy nauce czytania, proste teksty w dymkach) -
Mama Muninki started following _Tosia_
-
_Tosia_ started following Mama Muninki
-
Co chcecie KUPIĆ na bazarku. Zanim napiszesz PRZECZYTAJ pierwszy post!!!
Mama Muninki replied to Viris's topic in Bazarek
Dziewczyny parę miesięcy temu był bazarek, w którym można było kupić wykonanie strony internetowej, Czyje to było?. Proszę o kontakt tą osobę która go wstawiała. Znalazłam, TOSIA dla Saruni, dzięki dziewczyny jak nie wyjdzie to odezwę się do ulv -
Co chcecie KUPIĆ na bazarku. Zanim napiszesz PRZECZYTAJ pierwszy post!!!
Mama Muninki replied to Viris's topic in Bazarek
małe pieski the dog , te z gazetami z kiosku. -
Co chcecie KUPIĆ na bazarku. Zanim napiszesz PRZECZYTAJ pierwszy post!!!
Mama Muninki replied to Viris's topic in Bazarek
nieaktualne -
Duża dokładka fantów dziecięcych na bazarku dla Ergo! strona 3 ( fanty z dokładki) http://www.dogomania...2#entry16308881
-
Czartulek, wiem że Baryłek to tylko braciszek przyrodni ale Munio prosiła żebyś się nim dobrze opiekował. Wczoraj uśpiliśmy Baryłka. Diagnoza nieznana. Guz, wylew? Omdlenia z utrata przytomności i prężeniem kończyn. Drgawki. Wcześniej oznaki neurologiczne, lewostronne porażenie twarzy, przewracanie się, potykanie o własne nogi, pragnienie nasilające się wymioty śluzem. Weterynarz sugerował, że udusi się w nocy. Zostałam z nim do końca, zasnął kochany. Brakuje nam wszystkim Ciebie Baryłku. Mamy nadzieję, że jesteś szczęśliwy w objęciach swojego byłego Pana A. który zmarł na raka i odszedł bez Ciebie. Teraz rozumiesz, że nigdy by Cie nie zostawił.
-
Martika&Aischa started following Mama Muninki
-
Mama Muninki started following Martika&Aischa
-
Mama Muninki started following Jola i Czterołapy
-
Co chcecie KUPIĆ na bazarku. Zanim napiszesz PRZECZYTAJ pierwszy post!!!
Mama Muninki replied to Viris's topic in Bazarek
Kupię książkę, Kawa sekrety baristy lub inną o tajnikach robienia kawy. -
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
Mama Muninki replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za potwierdzenie, cień rzucała Twoja obecność na dogo przy jednoczesnym lekceważeniu próśb potwierdzenia lub choćby, krótka wiadomość, "nie mam teraz czasu". Nie znam większości osób na tym wątku i większość osób nie zna mnie dlatego tak ważna dla mnie była przejrzystość rozliczeń finansowych. Znalazłaś czas. Jest OK. -
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
Mama Muninki replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Pieniądze wpłaciłam z początkiem lutego, kikou podała mi numer konta i potem zero odzewu, nie ukrywam ze słabo to jak dla mnie wygląda, nie zakładam nieuczciwości tylko brak czasu ale i tak rzuca to cień na sens pomagania temu psu...przykro, tym bardziej że w profilu widać, że kikou bywa na dogomanii. -
Mama Muninki started following Ewa Gałązka
-
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
Mama Muninki replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Ja też nie mam jeszcze potwierdzenia ze pieniądze dotarły. Kikou proszę, napisz w moim bazarku, że jesteśmy rozliczone. -
Frodo pojechał do nowego domu!!!! Trzymajcie kciuki!
Mama Muninki replied to Xibalba's topic in Już w nowym domu
Ja się zawodowo zajmuję w pewnym sensie marketingiem, pewne słowa jeśli chcesz znaleźć nabywcę na produkt są zakazane. Słowo "problem" to jest negatywny zapalnik. "Nie lubi dzieci" "ponoć nie akceptuje dzieci"...słabe marketingowo. Wątpię by ktokolwiek zechciał spróbować na swoim dziecku. Z resztą spora część dzieci z normalnego świata rzeczywiście się do zwierząt nie nadaje i nie dziwię się zwierzętom, że ich nie akceptują. Zastępujemy więc te słowa. Dom jakiego szukamy zrozumie jak powiesz " lubi dorosłych, dzieci może bać się jeśli będą szybko biegały, krzyczały lub machały przedmiotami. A Pana dzieci jakie są w stosunku do zwierząt?" My tu na dogomani mamy ponadprzeciętną empatię...ale tam w świecie neutralnym spróbuj patrzeć na znajdowanie domu dla psa jak na szukanie nabywcy dla produktu. Musisz myśleć kategoriami klienta i umieć pozytywne cechy produktu wyostrzyć i pokazać wyraźniej, a inne lekko zmaskować nie mówić o nich. Oczywiście w interesie psa jest trafić w idealne dla niego środowisko ( tu Twoja rola bo wiedząc co jest jego słabą stroną możesz teoretycznie nie polecać go do domu gdzie ta cecha ma szanse się pokazać wręcz zniechęcić po wstępnym wywiadzie z potencjalną rodziną pełną nieprzewidywalnych nadpobudliwych dzieci np.) Czasem pies sam wie że chce zostać w tym domu i wbrew wszystkiemu w jakiś przedziwny sposób umie się dostosować( machnię łapą na te wkurzające dzieci byle zostać), mimo iż wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią że się nie powinno udać. Czartek o którym pisałam chciał u mnie zostać. Ktoś go kiedyś na krótko adoptował i oddał z powodu sikania w domu ( to był pies kojcowy, całe życie w schronie) Jak inaczej tłumaczyć, że u mnie nie sikał w domu, podporządkował się suczce i akceptował dziecko. Daj więc droga koleżanko zdecydować psu, a Ty wybierz tylko w miarę pasujący profil rodziny i czekaj. Nie reklamuj pralki, że jak włożysz rękę i zamkniesz mocno klapę to zaboli :-) Dom jakiego szukasz wie że taki pies wymaga cierpliwości, a ewentualnym dzieciorom nie pozwoli biegać, krzyczeć i machać łapami przy psie lub zabierać michę, zabawkę czy włazić do legowiska. -
Frodo pojechał do nowego domu!!!! Trzymajcie kciuki!
Mama Muninki replied to Xibalba's topic in Już w nowym domu
A mi się teraz z perspektywy czasu wydaje " że mówić jak najmniej" bo to niepotrzebnie psa stygmatyzuje, określa naszym odczuwaniem, a rzeczywistość bywa zupełnie inna. Jak adoptowałam Czartka (taki przypadek beznadziejny z 6 lat ogłaszany na dogo) to w schronisku mi powiedzieli " że to niekoniecznie jest dobry pomysł", w dobrej wierze działała ta osoba bo pies miał kiepską przeszłość w kontaktach z innymi psami, a u mnie była suczka. Psy się bardzo pokochały a Czartek nigdy nie spróbował nawet suczki zdominować, całkowicie ulegał jej i podporządkowywał się mimo iż całe życie w schronie było odwrotnie. Jak adoptowałam Barego, po śmierci właściciela oddanego do schroniska przez dziedziczących to osoby, które go znały ogłaszały go jako psa wyjącego, który nie może sam zostawać w domu. Zapierały się, że na pewno wyje bo bywała straż miejska wzywana do tego psa. Adoptowałam go i byłam pewna, że mojej suczce zafundowałam nieciekawe wrażenia "wyjca" na jej psią emeryturę i że będzie ją to wycie na pewno męczyło. Finalnie Bary nigdy nie zawył, nie umie wyć, w ogóle mało dźwięków wydaje nawet szczekanie słabo mu wychodzi. Podsumowując. Z psami im mniej mówisz tym lepiej, niech lepiej Ci nowi właściciele mówią więcej o sobie i swoich oczekiwaniach.