karpawel
Members-
Posts
44 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karpawel
-
Książe - mix jamnika ! Szorściak ma dom!
karpawel replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Mam zamiar umowic sie na przyszly tydzien do weterynarza, wtedy tez będziemy miały samochód. Z tego co się orientuje, Fundacja nie odda żadnego psa, który kastracji nie przeszedł (dobrze mowie?), wiec wykastrowany będzie. -
Książe - mix jamnika ! Szorściak ma dom!
karpawel replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
tyle osób na fb się nim zachwyca, myślałam, że las rąk po niego. ludzie nie wiedzą co tracą:( -
Książe - mix jamnika ! Szorściak ma dom!
karpawel replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
na poczatku strasznie histeryzuje i szczeka. jak dzis wracalam do domu to na dole byla cisza a pod drzwiami slyszalam piszczenie, ale tez nie wiem czy on np. nie uspokaja sie na dzwiek pikajacego domofonu [na rocha np. tak to wlasnie dzialalo] bo wyczail juz ze to znaczy ze ktos idzie. w każdym razie co najważniejsze- żadnych zniszczeń, tylko buty porozwalał swoim długaśnym ogonem;) uwieeeeelbia byc glaskany! -
Książe - mix jamnika ! Szorściak ma dom!
karpawel replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Ja byłam z nim dzis rano na wybiegu dla psów, biegała tam te wysterylizowana mała suczka, książe dostał troche po nosie bo chciał ją gwałcic, ale gdy zrozumiał ze nic z tego nie będzie- dał jej spokój i biegali razem za piłką. Spacer z nim to prawdziwa przyjemność, zero problemów, mega fajny i i przyjacielski pies. Mysle tez, ze ten stres tez juz mu pomalu mija bo dzis nie musialysmy wychodzic z nim w nocy (jak poprzednio), tylko spał (na plecach) do 9:))) -
Trzymaj się kilerku w nowym miejscu! My już tęsknimy :(:(
-
jaką on ma radochę z tych gryzaków, które wczoraj dostał...zanosi je do legowiska i zakopuje w kocu na czarną godzinę! :))
-
ok, obojętnie. tylko też daj prosze chwile wczesniej znac, zeby ktoras z nas była:- )
-
W dzień zabiegu był obolały, następnego dnia troche piszczał- chyba z bólu bo po tabletce przestał, no a tak iskry w oczach jak zawsze;) W tym rozpoczynającym się tygodniu chciałybyśmy wpaść z nim po żarełko, da rade? : )
-
Już po wszystkim! Wszystko poszło sprawnie i bez problemów, o 12 był gotowy do odbioru. Obija się o ściany z tym kołnierzem, ale tak to wygląda całkiem dobrze, wiadomo- trochę przymulony. Chciał się wdać nawet w bitkę na klatce z jakimś psem;) Ma kolejne szelki i smycz na koncie- rozszarpał je gdy wet zostawiła go na chwile samego, ale już ma nowe. Podsumowanie weterynara- Rosik ma ADHD:)
-
Rosik u wet zobaczył kotka i w ogóle nie interesowało go to, że odchodzę:P Pani wet zachwycała się jego brwiami;)
-
To cieszę się, że w ogóle któregokolwiek pieska wybrali, myślałam już, że całkowicie zrezygnowali z adopcji. Po tym cyrku i obłędzie w oczach jaki pokazał Rosik - w sumie się nie dziwię;) Ajula- Rosik jedzie na Polankę:) Skończy się jego miłość do zwierząt miałczących i kicających:) Złodziej- czyli moja sąsiadka faktycznie sobie tego nie wymyśliła, a Rosik ma zadatki na psa policyjnego;) Intensywnie szukam teraz domku dla tego łobuziaka. Pytam kogo mogę. Jakby znalazł dom do Wielkanocy (która niestety już za miesiąc) byłoby cudownie- tak jak mówiłam kiedy zadeklarowałam chęć opiekowania się jakimś pieskiem, okres Wielkanocy będzie dla nas wielkim problemem, ponieważ nasz pies nie toleruje innych psów dłużej niż 5min na jej terenie. Oby jakiś cudowny właściciel spadł mu z nieba! A jak nie, będziemy myśleć i coś wymyslimy zeby nie postawił już swojej łapki w schronisku...: )
-
jutro skoro świt Roch traci męskość:)
-
wiadomo juz moze ktorego pieska wybrali ci panstwo?
-
Rosik właśnie wrócił z randki ze swoją starszą koleżanką , posokowcem -Admirą. Zachowanie na 6, zero złości w stosunku do Admiry jak i innych psów spotkanych po drodze:) Nie byłam sama, więc miałam okazję zrobić mu kilka zdjęć! :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/945/e4493ed83e1694afmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/945/4e496c14325aea4dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/945/1a13a345a6e73ebemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/945/7cbe46496ce656c1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/945/7999be50132624f9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/945/53bc485235bb0bb0med.jpg[/IMG][/URL] Reszta w jego albumie na fb: [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.10150514068170945.368718.757850944&type=1&l=7443d63aea[/url]
-
Niestety nie stanęło na niczym konkretnym- Rocha najwyraźniej uderzyła strzała amora i nawet po Waszym wyjściu siedział pod drzwiami z nadzieją, że Petronela jeszcze do niego wróci! Nie był za bardzo zainteresowany tymi ludźmi (bardzo fajnymi ! :)) i nie pokazał całej swojej przyjaznej postaci. Jak juz stwierdził że nie będzie siedział pod drzwiami to podążał ścieżkami gdzie przedtem chodził kot- pod regałem, za kanapą..itd;) Odbiło mu. A oni na koniec powiedzieli, że chcą zdecydować między Rosikiem a innym psem (Tritty? Czy jakos tak?) i że się odezwą...Zobaczymy!
-
trzymac kciuki zeby Roch lubił się z kocurami:) dzis to sprawdzamy! króliki kocha, wiec oby kotki rowniez...:)
-
A jak Rosiul pięknie chodzi na tej długiej smyczy i szelkach...a jaki jest grzeczny i miły w stosunku do innych psów...:) Przed szelkami na początku uciekał, ale teraz chyba zrozumiał że szelki=spacer i jego marudzenie na ten temat zostało okiełznane!:))) No i nie charczy! Cud, miód, malina! :)))
-
tak, wszystko ok, tylko grymasi jak musi ją jeść;)
-
Oby to była cisza przed burzą i oby zaraz posypały się pytania o tego malucha!
-
Sąsiedzi wczoraj nam powiedzieli, ze grasuje ktos kto wchodzi do otwartych mieszkań, zgarnia co jest w zasięgu ręki i zwiewa. Kilka dni temu poszłam wyniesc smieci, nie zamknęłam drzwi na klucz i wracając spotkałam Rosika czekającego pod windą(mówiłam o tym Krzysiowi jak robiliśmy zdjęcia Rosikowi) , byłam oczywiscie całkowicie zaskoczona. Myślałam, że jakims cudem otworzył sobie drzwi, ale sprawdzałam to i to absolutnie niemożliwe (klamka jest za wysoko a drzwi są zbyt ciężkie), tylko nie miałam na to innego wytłumaczenia. Jak się okazuje Roch najprawdopodobniej przegonił nieproszonego gościa! Zuch i bohater! Ajula- dziś wyjeżdżam i Rosik zostaje pod opieką mojej siostry, Kama będzie się z Wami kontaktować w sprawie jedzonka
-
Rosik bohater! Przegonił złodzieja z mieszkania!
-
Ojj Roś, ale jesteś atrakcyjny!
-
Na sesje Roch idzie jutro:)
-
a czy ktokolwiek o niego pytał? mnie niestety nie:(
-
z tego co zrozumiałam panią wet to chodzi po prostu o to, zeby ta karma była delikatniejsza dla jego układu pokarmowego i będzie ok!