Ja mam ten sam problem z psem ze schroniska. Jest dorosły i każda zabawa = bolesne ugryzienie. Podczas zabawy wygląda, jakby był w amoku i radość sprawiałoby mu gryzienie ludzi. Jednak nagle przerywając zabawę i wydając komendę, słucha się, jakby przedtem nic sie nie zdarzyło. Później znowu to samo...
Nie wiem co zrobić.