Bardzo dziekuję za słowa otuchy:) Jeden piesek pojechał dzisiaj do nowego domku(do Inowrocławia), ludzie wydają się bardzo sympatyczni a do tego stwierdzili, że jest on podobny do ich poprzedniego pupila:)
Jeden piesek zostaje z nami(poza nim mamy jeszcze dużą sunię kaukaskę) a dwie śliczne suczki ciągle czekaja na swoją Miłość. Czasami jest dość ciężko, bo mam dwójkę małych dzieci i muszę wszystko godzić, by nikt na tej sytuacji nie stracił. Robię, co w mojej mocy i mam nadzieję, że nie pójdzie to na marne!
pozdrawiam wszytkich
M.