Moja haszczaki lubią wszystkie psy.Jednak jak widzą inne haszczaki to nie zawsze chcą się z nimi bawić,chyba wolą inne rasy.A jak spotkają swoich najlepszych kumpli (akite inu,labradora i boksera) to dopiero jest zabawa.Aksala nawet przeskakuje przez inne psy.Z tego co zauważyłam to tylko małe psy,a w szczególności yorki nie lubią husky.A nawet jak już chcą się pobawić to właściciele gadają cały czas to samo ,,krzywdę zrobi'' lub ,,za duży dla ciebie''.Ostatnio spotkałam babę,która oznajmiła,że jej piesek nie może pobawić się z moim,bo machnie łapą i zrobi krzywdę jej psu.