Polecam kupić klatkę i nienarażać psa na tak silne bodźce, każda wizyta gości powinna być poprzedzona klatkowaniem psa na 5 min przed.
I ważne: nikt do psa nie podchodzi przez kilka minut, pies ma KONGO lub inną atrakcyjną rzecz w klatce. Gdy emocje już opadną, można wypuścić psa, ale nikt z obecnych nie zwraca na Niego uwagi. Taki trening, przeprowadzamy za każdym razem, kiedy odwiedzają nas goście. Po pół roku może będzie lepiej.
Ale polecałbym spotkanie z zoopsychologiem, bo ferowanie wyroków przez forum to niezbyt trafna diagnoza.