Oczywiście macie rację :) Talent przypisany jest do psa, a nie rodowodu!
Skopiuje mój wczorajszy wpis z fejsbuka, chyba oddaje najlepiej to co czułam i czuję nadal :loveu:
"Nija "zarobiła" dziś na całą rodzinę ;) Dzieci dostały czapki, podzieliły się też pucharkiem i medalem, maż dostał zestaw witamin na stawy, na mocne nasienie i na zwiększenie masy mięśniowej, jak również szampon do włosów :D Spot przypiął się do żarcia, a mi pozostał ... słabo-schodzący uśmiech na pół twarzy, mega satysfakcja z pracy z moją Księżniczką i ... pokrowiec na telefon :D A Nija ...? Nija siedzi, patrzy na mnie i pyta: co JESZCZE dziś będziemy robić???!!! ... bo dla niej było za krótko ;)"
A dziś jeszcze dostałyśmy tonę pochwał od miedzynarodowego sędziego (Włocha), który wczoraj i dziś sędziował Mistrzostwa Polski, a przy okazji oglądał jako widz nasz występ! :multi::multi::multi: