Babole moje piękne :) Jak już mówiłam nie chce sobie zabić psa kotem :) ale jak będzie wszystko ok to zapraszam na oględziny i herbatę/kawę albo na co będzie ochota :) albo ja wpadnę na rozmowę kwalifikacyjną :D prosze jeszcze o jedno :) żeby odzywać się do mnie na FEJSIE gdyż iż tudzież po prostu zapomina mi się tu zaglądać :P
UWAGA ujawniam się.... [url]http://www.facebook.com/#!/profile.php?id=100002249678634[/url] <- this is me :D
Pozdrawiam
To mierzwin house to jedyna opcja czy ktoś jeszcze walczy ? No widywać jak co to go możesz codziennie :)
Ja też mam jorkera ^^ i kot MUSI być zdrowy bo moja Lusi w zimę jest delikatna pod względem łapania chorób i nie chce potem walczyć z zarazami :P
Ok tak więc ja na całkiem poważnie .... Kot no cudo nie ma co ukrywać, ale mało konkretów co do adopcji :) Nie wiem czy czekać, czy rozglądać się za innym kotem w potrzebie :) Proszę kogokolwiek żeby napisał jaki jest plan co do niego :)
Dzięki i pozdrawiam :)