Słuchajcie, właśnie wzięłam z Azylu na tymczas tego jasnego psiaka. Zastanawiam się na imieniem, bo go trzeba w końcu jakoś nazwać :)
Psiak jest uroczy, strasznie ciekawski i nad wyraz sprawny. (w ogóle zastanawiam się czy on nie jest młodszy, bo na 15 lat to nie wygląda...). Oczywiście, nie widzi, ale sobie świetnie radzi. Nie wiem czy nie ma słuchu przytępionego, choć podobno wet powiedział, że nie.
Na koty nie reaguje, bo ich nie widzi :) Tylko wtedy nosek chodzi jak szalony :D