Cześć, tu Ania - nowa właścicielka małego Krokieta. Tak właściwie to ma na imię Boguś :) i próbuję go tego nauczyć, ale chyba jeszcze trochę pracy przed nami. Piesek jest zdrowy i radosny, chodzi za mną do kuchni gdy robię kawę, do łazienki gdy myję ręce i do pokoju oglądać telewizję :) Wychodzimy na spacery przynajmniej 4 razy dziennie, ale dużo też jeździmy autem (na szczęście w samochodzie grzecznie kładzie się na fotel), niestety gdy dojeżdżamy na miejsce to wydaje mi się, że boi się bardzo, że go gdzieś zostawię. Rozgląda się zestresowany na wszystkie strony, ale gdy tylko wracamy do domu to już jest dobrze. Wcina karmę z puszki, za suchą przepada mniej, no i pije dużo wody.
Jest usłuchany i nie załatwia się w domu, ale na dworze to istny wariat :) Nie spuszczam go ze smyczy oczywiście, ale za to biegam za nim wzdłuż Warty, trzymamy kondycję.
Pozdrawiamy i będziemy na bieżąco pisać, co u nas słychać.
Ania i Boguś.