Generalnie tak. Jak dobrze (mocno) zawiąże Go i nie ma szans na odpychanie to jest spoko :)
Dość szybko w niej usypia i jakoże nie przepada za wózkiem a ja mam ochotę na spacer to większa pewność, że usiedzi mi w niej spokojniej niż w wózku :)
A chusta i nosidło to dwa różne światy. W chuście nie czuć cieżaru, bo rozkłada się na całe plecy.