Wspaniały psiak! Naprawdę pięknie się rozwija:) Wybieracie się z nim może na wystawę?:)
U nas też część rzeczy zostaje w zagadkowy sposób rozszarpana. Moje kapcie są już w strzępach, jak zostawimy niże jakiś papier/ folię etc. to po powrocie zastajemy strzępy. Ale na szczęście legowisko jeszcze się trzyma, pomimo licznych zamachów:)