Witam!A wiec Dziunia ma juz wyniki i ze skora nie jest zle,tylko jest to wieloletnie zaniedbanie i bakteryjne zapalenie.Nie jest zakazne.Musi byc kapana co drugi dzien w szamponie od bakteri i dostaje antybiotyk(nazwy nie pamietam i jutro napisze).Od srody jest u P.Heni na prawym brzegu w domku na razie czasowym,ale moze byc juz na zawsze:)Zobaczymy!Pani Henia zadzwonila wczoraj i mowila,ze Dziunia koty goni i nie cierpi jedzenia z puszki;)We wtorek ma umowiony zabieg:sterylizacji,usowanie kamienia z zabkow i zoperowana trzecia powieke!Wszystko za jedna narkoza.No i odrazu pobiora krew do badania,gdyz nadal nie trzyma moczu!Owszem sygnalizuje,ze chce siusiu ale natychmiast trza wyjsc,bo inaczej popuszcza.