Jeden biały, drugi czarny. mają po 6 lat, są zdrowe, wykastrowane. Mądre, mruczące, urocze.Miały być "na zawsze" z nami, ale ze względu na noworodka w domu musimy je oddać. Do różnych domów, gdyż koty w pewnym momencie przestały się lubić.Stosowaliśmy techniki polecone przez psychologa-behawiorystę i kilkakrotnie udało je się pogodzić. Ostatnio są w stanie "Pokłócenia", ale być może czyjaś cierpliwość i dobre serce mogą spowodować, ze znów będą dobrymi przyjaciółmi.Proszę o pomoc.Bardzo bardzo nie chcemy oddać ich do schroniska!
[URL]http://imageshack.us/photo/my-images/72/behemot.jpg/[/URL]
[URL]http://imageshack.us/photo/my-images/820/latek2.jpg/[/URL]