Jump to content
Dogomania

karmelinka3

Members
  • Posts

    4
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karmelinka3

  1. [quote name='R-oy']Fantastycznie !!! Dzieki bardzo za info i udanego wspolnego zycia... Mam nadzieje, ze uda nam sie umowic w grudniu na jakis wspolny spacer :)[/QUOTE] Chętnie skorzystam z zaproszenia i pochwale się moim skarbem ze schronu, którego już za nic nie oddam. Z synem się kłócimy kto ma prowadzić Rocha. O Loni nie zapominamy bo według naszej zasady równo trzeba kochać co widze na spacerach. Zero zazdrości. Ale się ciesze, że Jego wziełam. Bałam się na początku , że jest duży i ciężko będzie.:happy1::bye:
  2. Pod blokiem wysiadamy z samochodu , Lonia potuptała a Roch nie chciał wyjść, i tak trzy razy wyciągałam jego a On spowrotem do środka. Teraz widze że lubi jeżdzić i z niczym przykrym się już nie kojarzy. Teraz śpi smacznie :sleep2::sleep2::sleep2:
  3. Pierwsza noc była ze spacerem o drugiej w nocy, wode tak pił jak na pustyni. Teraz odnalazł się w 100% , kot wogóle nie zwraca uwagi na psy, a pod Rochem przechodzi jak pod mostem. Nauczył się do jedzenia o stałej porze, tylko żołądek musi się przyzwyczaić. Dziś po odwiedzinach w schronisku zrobiliśmy spacer po lesie. Teraz śpi jak suseł. Bardzo jego interesuje co ktoś robi. W nocy jak leże w łóżku to podbija głową moje ręce żeby opadły na jego głowe- jest to samogłaskanie. Brak czułości i miłości powoli zniknie. Wczoraj wieczorem po kąpieli, najedzony jak leżał to łezki ze wzruszenia jemu poleciały.W domu jest grzeczny, a na spacerach ideał !!!:multi::multi::multi::lol::loveu::loveu::loveu:
  4. Jestem ciekawa wieczornej konfrontacji Lonia-Burita-Roch:multi::crazyeye::lol: nigdy tyle towarzystwa w domu nie miałam. Zawsze na podwórku , a w bloku to coś innego.
×
×
  • Create New...