Przepraszam,że tak troche odbiegam od tematu ale może tutaj na dogomani ktoś może mi powiedzieć gdzie w WARSZAWIE można zgłaszać wszystkie przypadki gdzie cierpią zwierzęta?np.wyrzucony pies z samochodu itp.Niby jest tyle stowarzyszeń które zajmują się takimi przypadkami a jak dzwonie to albo nikt nie odbiera,albo mnie przekierowują na inny numer na który także nie można się dodzwonić itd.Dzisiaj np zobaczyłam psa w tragicznym stanie.Myślałam,że wpadł pod samochód bo ledwo szedł.Po rozpytaniu okolicznych osób wskazano mi "dom" w którym mieszkał ten"wrak" psa.Wyszedł starszy człowiek i na moje i koleżanki pytamia dlaczego ten pies tak wygląda,że potrzebuje pomocy stwierdził,że on już jest stary i tak dzisiaj albo jutro przyjedzie zięć i go"uśpią"Nie chce nawet myśleć w jaki sposób!Nagadałam ile mogłam temu człowiekowi ale nie wiem na ile moje gadanie pomoże i czy wogóle..?na tym podwórku było więcej psów ale nie dało się tam wejść bo pies na łańcuchu był tak wściekły i był uwiązany przy samym wejściu.Szok.Wiem,że jest pełno takich przypadków ale jak coś zobacze na własne oczy to chciałabym zrobić ile się da żeby pomóc tym biednym zwierzakom,które cierpią przez ludzi...