[FONT=Times New Roman][SIZE=2]Herdziku, z Twojej wypowiedzi wynika, że pieski mają zapewnione dobre warunki. Poświęcasz im swój czas i uwagę wtedy kiedy możesz. Dostają dobre jedzonko i czują się u Ciebie coraz pewniej.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=2]Od przygarnięcia ich minęły 2 miesiące i obecnie, gdy poczuły się bezpiecznie, z zapewnioną swobodą na „swoim” terenie zaczynają walczyć o przewodnictwo. [/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=2]Sądzę, że po ustaleniu hierarchii w stadzie nie powinno być większych problemów, tym bardziej, że sunie znają się już długo. [/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=2]Zmiana miejsca zamieszkania i właściciela wprowadziła w ich układach pewną dysharmonię. Potrzebują więcej czasu. Zapewne nie zawsze możesz zareagować na negatywne zachowanie w sposób natychmiastowy, tak jak posiadacze psów, którzy z nimi przebywają 24 godziny na dobę. One powinny się ułożyć.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=2]Mam dwie suczki. Jedna od drugiej o rok jest młodsza. Wzrostem i wagowo są porównywalne. „Młoda” jest słabsza fizycznie, a przede wszystkim psychicznie. Są jednak momenty, kiedy się „nie daje”. Nie doszło u nas do „przelewu krwi, ale widać jak pieski walczą o swoją pozycję. Może dzięki temu, że są bliżej nas wszystko jest OK.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=2]Młodsza starszej z miski niczego nie weźmie, ale zabawkę to starsza jej już odda dla „świętego spokoju” – i tego Ci Herdziku życzę .... za jakiś czas.[/SIZE][/FONT]