-
Posts
17 -
Joined
-
Last visited
Converted
-
Biography
Aleksandra
-
Location
Poznań
gowalex's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Wizyta u weta zaliczona i Puma dochodzi do siebie :) Kubraczek jej nie przeszkadza, nie próbuje go ściągać co mnie bardzo cieszy. Byłyśmy dzisiaj na kontroli i wszystko się ładnie goi, nie ma opuchlizny. Za 10 dni jedziemy na ściąganie szwów i niestety psinka musi zapomnieć o bieganiu za patykiem. Zobaczę czy uda mi się wstawić jakieś zdjęcie w jej nowym kubraczku :) [QUOTE]to i się dowiemy ile Pumcia waży..[/QUOTE]Waży 23 kg ;)
-
Jak dotąd żyje nam się wspaniale. Sunia nie stwarza żadnych problemów, nawet już się na mnie nie kładzie w nocy ;) Nie wygląda na bardzo ciężką, ale jak się rozwali na moich kolanach, to nie mam wyboru i muszę siedzieć. Ciekawa jestem ile ona może ważyć. Myślicie, że wet będzie miał jakąś psią wagę? Wiem, że psa można zważyć wchodząc na wagę samemu a potem z psem na rękach, ale w naszym przypadku to nie możliwe ;) Puma jest bardzo spokojna, nie piszczy (chyba, że widzi kota albo kaczki) i nie szczeka bez powodu. Parę dni temu po raz pierwszy usłyszałam jej szczek, bo ktoś za oknem hałasował i aż normalnie podskoczyłam (biedne moje kolano uderzone o kant stolika). Teraz już jestem przygotowana na ewentualne szczeknięcie i nie dostaję "zawału" za każdym razem jak Puma da głos :) [QUOTE]kochana sunia, dostała ode mnie ostatnio zabawkę i się nawet ucieszyła sucz :smile:[/QUOTE]Na początku nie interesowała się nią zbytnio, ale chyba się w końcu do niej przekonała, bo już uchwyt został odgryziony. Drugi koniec zabawki został rozpruty i wyciągnęła tę "watę", która była w środku. :D Kupiłam jej gumową piłkę i tylko by za nią biegała, haha. Przynosi ładnie, ale jeżeli chodzi o oddanie zabawki to już nie ma tak łatwo. Musimy nad tym popracować. :) [B][URL="http://www.dogomania.pl/members/92588-What-May-NN"][B]What May NN[/B][/URL]: [/B]jedziemy 20 grudnia do Kołobrzegu, więc mam nadzieję, że uda się załatwić wizytę u weta. Nie chciałabym, żeby na krótko przed podróżą szła pod nóż :( Jeżeli nie nabierze ciałka do tego czasu, to może zrobimy sterylkę w styczniu? Ja się nie znam, więc liczę na Twoją opinię :) A tak w ogóle to możesz odebrać obrożę/smycz/miski etc. bo już zakupiłam jej wszystkie potrzebne rzeczy.
-
[IMG]http://img268.imageshack.us/img268/373/dsc00185od.jpg[/IMG] Uśmiech do kamery : )
-
Puma zaliczyła pierwszą kąpiel :) Nie było najgorzej, dałyśmy sobie jakoś radę. Nie przepada za wodą, ale nie okazuje strachu, więc myślę, że z czasem przywyknie. No i wreszcie poznała panów domu, kiedy przyszli naprawiać internet. Gdy otwierali drzwi to szczeknęła, ale gdy już weszli do mieszkania to bardzo się cieszyła na ich widok. Nawet została wygłaskana przez jednego z nich. :D Na spacerach lubi się oglądać za ludźmi i merda ogonem jak tylko ktoś koło nas przejdzie. Jestem pozytywnie zaskoczona reakcją ludzi, bo jeszcze nie spotkałam się z przerażonymi wyrazami twarzy albo przechodzeniem na drugą stronę chodnika. Miałyśmy parę sytuacji, gdy ludzie zatrzymali się przy nas by wyrazić swoje zachwycenie Pumą, typu: "o, jaka śliczna" "Aww.." etc. Ma dziewczyna powodzenie :D Jeśli chodzi o zwierzęta, to dalej nie zauważyłam żadnych oznak agresji. Dzisiaj na spacerze Puma poznała kolegę Yorka, który był cały zadowolony, że Puma chce się z nim bawić. Jego właściciele też tacy fajni, chcieli wiedzieć więcej o Pumie: charakter, stosunek do ludzi/zwierząt, czemu taka chudziutka ;p Żeby tylko wszyscy ludzie mieli taki fajny stosunek do ASTów. :<
-
[QUOTE]Może chciała zostać u gowalex i dlatego nie polubiła rezydenta [/QUOTE]Kto wie, może to i prawda ;) Z kolei dzisiaj na spacerze podleciał do nas pies w typie labradora i "Puma" (zaczyna już ładnie reagować na nowe imię) też zachęcała go do zabawy. Z tego co zauważyłam to do tej pory agresywnie zareagowała tylko właśnie na Lorda. Mam nadzieję, że po prostu jej się kawaler nie spodobał. ;)
-
No, umowa spisana i Puma zostaje u mnie na stałe :):iloveyou:
-
[IMG]http://img85.imageshack.us/img85/6154/dsc00180ix.jpg[/IMG] A tu mój nowy ogrzewacz do stóp :D
-
no akurat nie na salonach, bo w lesie cyknęłam fotki. W domu już nie miałyśmy na nic siły, zwłaszcza na pozowanie ;P [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/2321/dsc00177dg.jpg[/IMG] Wypatruje kaczek. Jedyne zwierzęta, na jakie reaguje to właśnie kaczki, haha. [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/9671/dsc00178uk.jpg[/IMG] A tu niszczycielka przyrody. Odejść od tego drzewka nie chciała, dopóki nie przeżuła całej gałęzi. ;)
-
aa, źle zrozumiałam ;) Porobiłam dzisiaj trochę zdjęć i zaraz zobaczę czy są wyraźne na tyle, by je tu wstawić :)
-
nie jest zestresowana, bardzo radosna :) Na spacerze wręcz szalała a nowa piłka wylądowała na śmietniku ;P
-
Puma już jest w nowym domku i z tego co widzę to cała zadowolona :) Obecnie śpi na posłaniu i wygląda jak nieżywa ;p
-
Bardzo mnie to cieszy. Jutro wieczorkiem postaram się napisać o pierwszym dniu Pumy. :)
-
Miło byłoby mieć towarzystwo podczas tych długich nocy spędzonych nad książkami ;) Jeżeli chciałabym się ubiegać o DS, to do kogo konkretnie musiałabym się zwrócić? Skontaktować się z fundacją przez maila czy raczej telefonicznie?
-
[quote name='supergoga']...Czekam i mocno kciuki cisnę. I witaj gowalex - dzisiaj sie poznałyśmy.[/QUOTE] Przyda się trochę szczęścia, żebyśmy w korkach jutro nie utknęli ;) Dziękuję za powitanie. Widzę, że sporo osób tu jest sam na sam z psiakiem i z tego co rozumiem to pieski nie narzekają, tak? :lol:
-
Miłości jej na pewno nie zabraknie. Jeszcze jej nie spotkałam a już nie mogę zapomnieć jej pięknych, lecz smutnych oczu. ♥ No zobaczymy czy sunia odwzajemni moje uczucia :)