Dzisiaj mój maluszek konczy 6 dni:) dzieki waszym radom i rozmową z Bianką całkiem niezle sobie radze:) Kupki ciezko wychodzą ale są jednak nie ma zaparc bo kolor i gestosc jest ok:) mleko które mu daje nazywa sie Fitmin nie wiem czy to mleczko jest dobre ale w sklepie zoologicznym mieli tylko takie :/ napewno nie rozpuszcza sie do konca zostaja jakies malutkie żółte kuleczki pewnie jakies mikroelementy przez które zatyka mi sie smoczek i mały sie denerwuje:( Bianka poradziła mi zeby nie zmieniac mu mleka bo moze dostac biegunkę a po za tym jesli toleruje to meko nie wiem czy jest koniecznosc. Maluszek waży 300 g na opakowaniu napisane jest ze przy tej wadze powinien zjeśc od 90-130 ml dziennie to jest jakies 6 posiłków, jednak on zjada troszkę wiecej:( boję sie zeby sie nie przejadł, jak masuje mu brzuszek po jedzeniu to mruczy tak jak by chciał mi powiedziec " nie teraz bo sie strasznie najadłem" heh Jeszcze jak go karmie to czasem łapie mały katarek ale nie wiem czy to ze zmeczenia czy cos jest nie tak bo pozniej to przechodzi. Jeszcze jedno dzisiaj rano zauwazyła ze troszke ma zaropiałe oczka ale nie wiem czy to normalne, przemywam mu wacikiem z przegotowana woda:)