Jump to content
Dogomania

ajda

Members
  • Posts

    11
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ajda

  1. [IMG]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.149527578411651.23993.100000632283289&type=3[/IMG]Boze ja chyba jestem jakas ograniczona, jak sie wrzuca tutaj zdjecia ?:) hehe
  2. Mała jest niemożliwa, całą noc spałą w łóżku:) Jutro znowu o weta na pobranie krwi i prawdopodobnie rentgen oraz zastrzyk:)
  3. Tak więc co mogę jeszcze napisać o sterylizacji młodej - póki co wstrzymujemy się ze względu na to co wykaże USG, które będzie miała wkrótce robione. Nie ukrywam, że wolałabym dla Jej zdrowia jak i dla siebie, by doszło do sterylizacji, ale nie mnie decydować - czas pokaże... Na moment obecny Gabriela śpi ze swoim Panem, ja zapewne mogę pobiwakować w przedpokoju hehe... Dobranoc
  4. Sorrki, ze tak pozno, ale brat przyjechal w odwiedziny do malej. Bylysmy u weta, dostala zastrzyk intratyk-cos nie pamietam dokladnej nazwy na świad (w pt kolejny), miala dokladnie wyczyszczone uszka i otrzymalysmy karme Royal Energy na ożywanie młodej:) W piatek dostanie kolejny zastrzyk, będzie miala pobierana krew oraz prawdopodobnie robiony rentgen. Wg zalecen lekarza przepisal jej Furaginum na pecherz oraz Lakcid - na poprawienie flory bakteryjnej, ktory bedzie brala ok 3 tyg. Co moge o niej powiedziec? Jak na moje oko ma sie lepiej, obawiam sie, ze jak tak dalej pojdzie rozpusci sie nam jak dziadowski bicz:) Caly czas biwakuje w przedpokoju, ale nie boi sie wchodzenia do łóżka:) Nocki przesypia spokojnie, przed snem ma porzadny godzinny spacer, tak wiec mamy mozliwosc dluzej pospac :) To naprawde kochany psiak, nie da sie w niej nie zakochac ;) Pozdrawiam do kolejnego postu :)
  5. Hej jestem dopiero po pracy, więc za chwilkę napiszę co u Gabi :)
  6. Dzień z życia psinki... o 6 rano przywędrowała do mojego łózka i będąc na śpiku powiedziałam "Chodź Gabryśka" - będąc pewną, że zaraz ucieknie bądź sobie pójdzie (zważając na fakt jakie ma podejście do naszych pokoi:)) a tu zonk.. o 9 rano się obudziłam/ - łyśmy patrzę a psina dalej w łóżku, podeszła do mnie i się wtuliła w szyję co oznaczało, że chcę pójść na spacer - no więc poszłyśmy na dwór.. potem odpoczywała, znowu na dwór itp. Za moment zabieramy się za akcję "czyszczenie uszu" :)))) a tak to bardzo ożywiona jest - zwłaszcza jak słyszy szelest reklamówki lub otwieranie lodówki - mały szajbus i co jest najśmieszniejsze za chiny ludowe nie chce wyjść z przedpokoju ani nam zrobić wolnej przestrzeni jak np. idziemy z talerzami itp. , więc reasumując labek nam się udał hehehe.... do zaś ;) P.S. Dostała dzisiaj tabletki na odrobaczenie, a jutro u weta poruszę jedną z najważniejszych kwestii - karma, tak więc poinformuje co i jak :)
  7. Ja tym bardziej, ale dla swietego spokoju uczynmy to dla niej - moze teskni.. ;/ Chcialabym wkleic jej fotke tutaj, ale troche sie motam...
  8. Zapomnialam o wieku, patrzac na jej uziebienie mowila, ze ma z 4 lata :) i wazy 25 kg... Tak mozna zaczac szukac domu dla malej;/, a wlasciwie nie domu a jej wlascicieli - jezeli sie nie znajda (na co po cichu sie modle) to chcialabym, zeby zostala z nami:)
  9. Nie napisalam jeszcze jednego, ze dzisiaj moj brat przyjechal ze swoja sunia do nas i smiac mi sie chcialo, bo Gabi troszeczke sie z Nalką bawiła, ale tak to raczej miala ja gdzies:) U weterynarza byla bardzo dzielna :), piszczala tylko jak dostala zastrzyki.. i nawet zaznaczyla teren w gabinecie, mowiac prosto "zsiusiala" sie :)))) Potym jak wyszyszlismy z Gabi i Nalka od weterynarza puscilismy je na chwilke, by sobie pobiegaly (mimo, ze podworko bylo oplotowane, bylo to wielkim bledem) Gabi sobie chwile biegala po czym dala "noge". Gdyby nie babka z samcem, to pewnie troche bym pobiegala. Byl to blad..;/ Ogolnie nie boi sie wchodzic po schodach, poruszylam nawet temat dysplazji, ale lekarka powiediala, ze wszystko po kolei... Ale jak tak ja obserwuje to wszystko z jej stawami raczej ok, wyjdzie w praniu... Na zkonczenie dodam, ze przed moim wysjciem do pracy tak sie cieszyla, ze z radosci wziela mojego papcia do buzi, narzeczony pozniej opowiadal, ze z moim papciem tez latala hehe... :) koncze juz, jutro postaram sie cos wiecej opisac, pozdrawiam :)
  10. Bylysmy dzisiaj z Gabi u weta, wiec 1 najwazniejsze zaczipowana nie jest, ani nie ma zadnego tatuzu. Moze zaczne od glowy heh wiec jesli chodzi o uszka - ma je zabrudzone (kupie kwas borowy w aptece i wakcikiem jej wyczyszcze), uzebienie mowila wtereynarka, ze ma ladne, ale wyglada jakby nosila kamienie - ma troche zeby zjechane (kamienia brak). Miala robione USG brzucha, ktore nie wykazalo, ze jest w ciazy - mozliwe, ze to poczatetk ciazy, wiec za 2 tyg ponowne badanie. Co do robienia przez nia odchodow, lekarz mowila, ze to jest kwesia odpowiedniego jeddzenia i odpowiednia ilosc witamin, a co za tym idzie USG wykazalo, ze ma cos z pecherzem, prawdopododobnie przeziebiony, stad taka ilosc oddawanego moczu - dosala odpowiedni anybiotyk, ktory musze powtorzyc w srode i w piatek. Siersci nie ma jakos mocno zaniedbanej, ale zauwazyla takie jakby male ranki, na które również dostała zastrzyk.Gai waży niecałe 25 kg:) CO do dalszych zabiegow beda one dalej kontynuowane, tj. odrobaczenie, szczepienia itp. tylko najpierw musi troche sie podleczyc i dojsc do siebie:)Na stronach zaginionyh psach wysatwie ogloszenia ;(((( jezeli 14 dni minie od daty wystawienia ogloszenia. By bylo smieszniej muci jak smok:) lezy caly czas w przedpokoju prakycznie przed wesciem do kuchni 0 gdy uslyszy, ze siatka szelesci zaczyna wariowac wstaje, skacze, merda ogonem itp. hehehe nie boi sie w ogole wchodzic po schodach - o diwo sama zasuwa:) Dopiero 24 h minelo i widac, ze caly czas jest smuna, ale wydaje mi sie o tylko kwestia czasu :)
  11. Psinka jest już od niecałych 2 h u nas. Pierwsze wejscie b. pozytywne. Wiem, ze czeka nas dluga praca, by przekonac Gabi - bo tak jak nazwalam do nas itp. Z dniem jutrzejszym razem z moim bratem ruszamy do weta:) jak bede cos wiecej wiedziala dam znac :) Troche martwi mnie to, ze nie chce za bardzo wejsc do pokoju woli razem ze swoja "pielucha" lezec samotnie w przedpokoju, ale czas pokaze.. Jesli sie okaze, ze Gabi nie ma wlascicieli ani chipa to jak Bog mi swiadkiem zatrzymie ja na stale :).. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...