[quote name='emilia2280']Ginn, mówilas ze on wyje tez jak chce wejsc na kolana. To dosc nietypowe. On siada i wyje, czy po prostu sié naprasza i pomialkuje?
Co myslicie o zmianach w tekscie, moze dodam jeszcze ze kotolubny :)
[/QUOTE]
Myślę, że to dobry pomysł, przynajmniej ludzie od razu będą wiedzieli o co kaman.
[quote name='Ginn']Nie - to nie jest pomiaukiwanie. Wydaje z siebie jęk. Jest to nagłe i przeraźliwe tak jakbym w niego wbiła kolec. Po takim zachowaniu zawsze go odsuwam od siebie póki się nie uspokoi. Za chwilę znów przychodzi - ja go głaszczę i czochram, wchodzi mi przednimi łapkami na kolana (to w porządku). I znów próbuje cały wejść na kolanka. Ja nie pozwalam i sytuacja się powtarza.
Ale ja sama decyduję o tym aby wszedł na kolana. Jak leży sobie spokojnie to wołam go do siebie i biorę na kolanka do czochrania.
Cały czas pracuję nad tym aby zrozumiał, że jego spokojne zachowanie jest nagradzanie moją uwagą i pieszczotami - natomiast wycie i wymuszanie powoduje odsunięcie go ode mnie.[/QUOTE]
Ginn oby Ci sie udało choć trochę wyplewić z niego to wycie, bo tak jak opisujesz, ono jest tak przerazliwe że włos się na skórze jeży.