Bardzo powierzchowna ta troska o psy ,wystarczy przeczytać dyrektywe głównego lekarza wet.dla kontrolujących schroniska P.L.W. jest dostępna na Min. Rol.iRozwoju wsi .Ma być miska dla każdego psa ,ilość psów zgodna z ilością bud w budach ściółka i szereg zaleceń administracyjnych których tam nie ma .Odbiór psa właścicielskiego nie jest adopcją ,a tak się tam podwyższa statystykę ,która jest marna.W wykazie psów z Aleksandrowa jest 35 psów z podwójnymi czipami,więc nie do końca tak się ten wykaz zgadza,w innych gminach jest podobnie,szczególnie w tych dotąd nie skontrolowanych, tylko u L.S.czipy tracą gwarancję Dowody są zgromadzone ,liczba brakujących psów porażająca.Brak nadzoru od 2005 r..tych psów juz dawno nie ma i nic da że teraz tam pojedziecie,bo ich nie zobaczycie.Tylko sterylizacja i znakowanie temu może zapobiec i schroniska jakiekolwiek nie będą potrzebne.Straszne te personalne wycieczki napewno psom wojtyszkowym od tego lepiej.