Wysyłałam kiedyś Cindy do sosdalmatyńczyki ;) i wczoraj napisała Pani z fundacji,że inna sunia którą im wysłaliśmy znalazła dom,a ktoś jeszcze był na nią chętny. Cindy jest do niej podobna trochę i w związku z tym dostaliśmy takiego maila:
"[FONT=arial]Przesyłam w załączeniu ankietę rodziny, która była zainteresowana adopcją naszej suczki, 6 miesięcznej Tosi. Tosia również nie jest dalmatyńczykiem, można powiedzieć, że jest siostrą Cindy tylko troszkę bardziej kudłatą. Tosia znalazła już swój dom i tej rodzinie, której ankietę dołączam, będę musiała odmówić, ale mogę im zaproponować Cindy i podesłać zdjęcia małej. Nie wiem czy sie zdecydują, spróbować jednak można, tylko to Wy musicie zdecydować, czy taki dom i tacy ludzie będą odpowiedni dla psiaka. Ludzie mają po 60 lat, przez 13 lat mieli pieska, odszedł ze starości. Na osiedlu obok mieszkają dorosła dzieci ze swoimi rodzinami, które w nagłym przypadku mogą zająć się pieskiem. Tyle wiem z rozmów telefonicznych, ankieta w załączeniu - no i pozostaje jeszcze kwestia ewentualnego transportu. Proszę przemyśleć sprawę i dać mi znać." Mogę wysłać tą ankietę na maila.[/FONT]