Witam, odnosnie Lokusia ze schroniska w Łodzi. Byłam wieczorem w sobotę w schronisku zawiezc kołdry - niestety byłam poźno i nie za bardzo miałam z kim porozmawiać :( ale widziałam Lokusia przez szybę w drzwiach. Piesek wygląda na zdrowego, jest w pokoju u dyrektor w schronisku, jest taki pomiędzy mini a średnim - bardziej w kierunku mini - chociaz cięzko powiedziec bo jest tak fajnie kudłaty. Bardzo tęskni za człowiekiem - jak nas widział z daleka to zaraz zaczął robić kółka ogonkiem i skakać na drzwi, żeby go zabrać. Widać, że brakuje mu człowieka. I widać, że jest bardzo kontaktowy i wesoły. Postaram się w ciągu najbliższych paru dni dowiedziec czegos więcej. W każdym bądź razie piesek jest śliczny i nie widać zeby był zaniedbany, ale być moze się myle, bo niestety widziałam go tylko przez drzwi i to z odległości :(