[quote name='piechcia15']też mam zawsze ten problem w Łodzi:( bo na Marmurową nie życzę nikomu trafić a gdzie indziej??:(
dziś do mojego przedszkola przyszła pani ze szczeniakiem, bo ktoś zostawił u niej na klatce schodowej i pytała czy nie chcemy:( też nie wiedziałam co jej poradzić więc poszła:(
jest straż dla zwierząt, ale oni mają już i bez tego masę pracy i swoich zwierząt, a te z interwencji też chyba oddają na Marmurową:(
pojawiło się światełko w tunelu dla małej, od wczoraj pisze do mnie Pani zainteresowana tą adopcją. Twierdzi, ze decyzja już zapadła i jest świadoma, ma 8letniego malamuta kastrata na podwórku, a teraz chcą jakiegoś psa do domu.Zobaczymy co z tego wyjdzie. Mam nadzieję, że mieszkają w jakimś znanym mieście aby łatwo było przeprowadzić wizytę p/a:)[/QUOTE]
och bede baaardzo mocno trzymac kciuki!!!!!!!!!